Surowce i paliwa

JSW przeanalizowała projekty Prairie Mining

Zapowiedź finalizacji rozmów z Australijczykami i wypłaty dywidendy w przyszłym roku mocno podbiła notowania jastrzębskiej spółki.
Foto: materiały prasowe

Daniel Ozon, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas prezentacji wyników finansowych za I półrocze przyznał, że projekty Prairie Mining spełniają jego oczekiwania co do jakości węgla. Spółka pracuje nad wyceną tych aktywów, a ostateczne decyzje mogą zapaść już we wrześniu. W reakcji notowania obu firm skoczyły mocno w górę. W poniedziałek po południu papiery JSW drożały nawet o 13 proc., do 83,46 zł. Jeszcze mocniej rosły notowania Prairie, które zyskiwały 37 proc., sięgając 1,84 zł.

Niepewne projekty

JSW negocjuje z australijską firmą warunki współpracy lub przejęcie dwóch projektów, związanych z budową kopalni Jan Karski na Lubelszczyźnie i reaktywacją wydobycia węgla na złożu Dębieńsko na Śląsku. Prairie pracuje nad dokumentacją dla tych inwestycji od dawna. Ostatnio firma zderzyła się jednak z poważnymi problemami. Najpierw resort środowiska odmówił podpisania z australijskim inwestorem w terminie trzech miesięcy umowy użytkowania górniczego złoża Lublin. Potem odrzucił jego wniosek o zmianę warunków koncesji wydobywczej na złoże Dębieńsko. Na domiar złego projektem na Lubelszczyźnie zainteresowana jest inna spółka kontrolowana pośrednio przez Skarb Państwa – Lubelski Węgiel Bogdanka.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" w e-prenumeracie
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz