REKLAMA
REKLAMA

Surowce i paliwa

Nowe przepisy nie zablokowały rosyjskiego węgla, wycięły polski

Wprowadzone pod koniec ubiegłego roku normy jakości dla węgla wyeliminowały z rynku detalicznego część polskiego surowca, ale importu czarnego paliwa nie zatrzymały. Kontrole na składach jeszcze nie ruszyły.
Foto: Adobestock

Nowe przepisy dotyczące węgla sprzedawanego gospodarstwom domowym i małym kotłowniom miały na celu nie tylko poprawę jakości powietrza. Zakazały też wwozu na teren Polski surowca niesortowanego. A takie właśnie partie paliwa, gdzie zmieszane są węgle drobne z grubymi, w głównej mierze przyjeżdżają z Rosji. Przedstawiciele resortu energii niejednokrotnie podkreślali, że to pomoże ograniczyć import węgla. Tak się jednak nie stało. Z rynku dla klientów indywidualnych zniknęła za to część polskiego paliwa.

Wycofane z rynku

Z uwagi na nowe regulacje ze sprzedaży detalicznej całkowicie zniknął np. węgiel typu orzech z kopalni Bogdanka. Spółka zdecydowała się na taki ruch, bo niektóre partie surowca nie spełniały wymogów głównie z uwagi na wysoki poziom siarki. – Musimy pamiętać, że węgiel dla tej grupy odbiorców to zaledwie 1 proc. naszej rocznej sprzedaży. Ze względu na bardzo małą skalę nie ma to większego wpływu na nasze wyniki – przekonuje Artur Wasil, prezes Lubelskiego Węgla Bogdanka.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Teraz czytaj "Parkiet" przez kwartał GRATIS
i uzyskaj dostęp do wszystkich treści
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA