Profesjonalny inwestor

Cyfrowy kociak za 172 tys. USD, czyli unikatowe zasoby na blockchainie

Łańcuch bloków znajduje coraz więcej zastosowań. Można na przykład kolekcjonować na nim rzadkie zasoby i dużo na tym zyskać.
Foto: materiały prasowe

Tytułowy, wysoko wyceniany zwierzak to jeden z bohaterów opartej na łańcuchu bloków gry CryptoKitties. W zabawie tej można za etery (kryptowaluta w sieci ethereum) nabyć wirtualnego kota, „wychowywać" go, wzbogacać o różne gadżety, rozmnażać i po pewnym czasie po prostu sprzedać... i to za naprawdę dużą kwotę.

Moda na CryptoKitties

Jeśli komuś taka gra wydaje się głupia i infantylna, to niech sobie przypomni lata 90. i popularne wówczas tamagotchi. W prostym elektronicznym urządzeniu w kształcie jajka z trzema guzikami „zamknięty" był dinozaur, którym można było się opiekować jak żywym stworzeniem. Szacuje się, że takich urządzeń sprzedano na świecie 82 mln.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" w e-prenumeracie
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz