REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Braster pociągnął inne spółki w górę

Branże medyczna i biotechnologiczna we wtorek błyszczały na warszawskiej giełdzie. Czy wzrost utrzyma się w dłuższym okresie?
Foto: Bloomberg

Braster, którego kapitalizacja rynkowa w ostatnich tygodniach mocno stopniała, we wtorek był niekwestionowanym królem sesji na warszawskiej giełdzie. Jego akcje drożały o niemal 30 proc. w reakcji na pozytywne wieści dotyczące rozwoju biznesu w Chinach. Zwyżce towarzyszył wysoki obrót: właściciela zmienił ponad milion akcji.

Na euforię za wcześnie

Braster podpisał umowę o współpracy z jednym z czołowych dystrybutorów urządzeń medycznych w Chinach. Marcin Halicki, prezes Brastera, podkreśla, że współpraca z renomowanym partnerem Kontrue Shenzhen Technology otwiera spółce drogę do wejścia na rynek o ogromnym potencjale.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" w e-prenumeracie
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA