Kryptowaluty

Blockchain zagraża przyszłości wielkich koncernów energetycznych

Fintech Lition stworzył sieć dostaw prądu dla 700 domostw i redukuje rachunki o 20 proc. Firma chce rozbić rynkowe monopole.
Foto: Adobestock

Jedną z najważniejszych cech technologii blockchain jest to, że pozwala ona wyeliminować pośrednika z łańcucha dostaw, a przez to oszczędzać pieniądze i czas. Rozproszona baza danych łączy bezpośrednio dostawców z odbiorcami. Najlepiej widać to oczywiście w bitcoinie, gdzie obecnie za kilka centów możemy bardzo szybko wykonać przelew na portfel znajdujący się po drugiej stronie planety i nie potrzebujemy do tego centralnej instytucji zaufania w postaci banku. I to właśnie bitcoin, co podkreślał prof. Stefan Dziembowski w wywiadzie dla „Parkietu", otworzył światu oczy na technologię blockchain. Jednym z najbardziej obiecujących obszarów jego zastosowań jest niewątpliwie energetyka, zwłaszcza teraz, gdy coraz większe znaczenie mają indywidualni jej prosumenci. Projekty zdecentralizowanych sieci energetycznych znane są już od kilku lat, na czele z australijskim Power Ledger. Okazuje się jednak, że i nasi sąsiedzi eksperymentują z podobnymi rozwiązaniami. Mam na myśli mały, niemiecki fintech Lition, który korzystając z blockchaina Ethereum, stworzył giełdę wymiany energii, w której każdy odbiorca i dostawca może kupić lub sprzedać prąd. To ciekawy i ambitny projekt, więc warto się nad nim pochylić.

Lition powstał w tym roku. Firma stworzyła aplikację (można ja przetestować na ich stronie), w której dostawcy energii mogą umieszczać swoje oferty, a odbiorcy mogą wybierać tę najkorzystniejszą dla siebie. Nie ma tu więc jednego centralnego dystrybutora (jak np. RWE), który agreguje energię od wielu dostawców i potem rozsyła ją do klientów. Handel odbywa się bezpośrednio między zainteresowanymi stronami. Jest to więc po prostu cyfrowy bazar, na którym obraca się prądem. W uproszczeniu działa to tak, że gdy klient wybierze już swojego dostawcę i dokona płatności, smart kontrakt umieszczony na blockchainie automatycznie wykrywa płatność i wysyła zakupiony prąd.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" w e-prenumeracie
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz