REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Luis Amaral

Konsekwencja – to najczęściej wymieniana cecha szefującego Eurocashowi Luisa Amarala. – Ma jasno określoną wizję rozwoju i ją realizuje – ocenia Kamil Szlaga z KBC Securities.

Luis Amaral

Foto: GG Parkiet

 

Ową wizją jest stworzenie firmy dystrybucyjnej o przychodach 20 mld zł. Mógł się do tej kwoty zbliżyć w tym roku,?gdyby sfinalizował zakup od Emperii jej grupy dystrybucyjnej Tradis. Przymierzał się do tego przez dwa lata, a kolejny rok negocjował warunki. I kiedy wydawało się, że transakcja wymaga tylko zgody UOKiK, Emperia odstąpiła od sprzedaży. Amaral nadal walczy o Tradis – tym razem w arbitrażu. – Jestem gotowy poczekać kolejny rok na rozstrzygnięcie tej sprawy – mówi. Tylko że osiągnięcie celu oddala się w czasie. – Tak czy inaczej osiągniemy ten poziom. Przejęcie Tradisu będzie ważnym krokiem, ale po nim czeka nas dalsza praca – podsumowuje.

1,77 mld zł – na tyle wyceniany jest giełdowy majątek Luisa Amarala, który kontroluje Eurocash

Króliczkiem, którego goni Amaral, jest Jeronimo Martins, właściciel Biedronki, u którego?zdobywał doświadczenie i od którego w 2003 r. odkupił prawie wszystkie udziały Eurocashu. – On jest nastawiony na wyniki. Poświęca się pracy, ale też dociska śrubę swoim pracownikom – twierdzi Szlaga. Dzięki temu Eurocash doszedł do jednej z czołowych pozycji w branży handlowo-dystrybucyjnej.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA