REKLAMA
REKLAMA

Handel i konsumpcja

Sfinks Polska: Prezes chce do nadzoru

Sfinks Polska wciąż nie zdołał uplasować emisji akcji, do której zobowiązał się wobec banku, który udzielił mu kredytu. Do tego prezes – główny autor strategii spółki – rezygnuje ze stanowiska i zamierza zostać przewodniczącym rady nadzorczej restauratora.

Sylwester Cacek nie chce już być prezesem Sfinks Polska. Zamierza przewodniczyć radzie nadzorczej.

Foto: materiały prasowe

Sfinks Polska podejmuje się przeprowadzenia emisji akcji po raz drugi od jesieni ubiegłego roku, kiedy to zobowiązał się wobec BOŚ Banku dokapitalizować spółkę. Dotąd się jednak z tego nie wywiązał. Emisja miała dotyczyć 6 mln akcji po 1 zł. Ostatecznie Sylwester Cacek, prezes i główny akcjonariusz, zobowiązał się do objęcia emisji serii P. Do wpłaty na konto spółki jednak nie doszło. Cacek tłumaczył się „przesunięciem terminu zbycia aktywów" i firma podjęła kolejną próbę. W połowie maja Sfinks ogłosił, że na akcje serii P, z ceną emisyjną 1 zł, można zapisywać się do 19 czerwca z terminem wpłaty do 27 czerwca. Podobnie jak przy pierwszej próbie, Sfinks znów przedłuża termin na zapisy. Termin na zawarcie umów objęcia akcji został ustalony na 27 czerwca, natomiast czas na wpłaty minie 5 lipca. Jeszcze na początku czerwca Sylwester Cacek podtrzymał, że zamierza objąć akcje serii P, choć – jak stwierdził – jego zdaniem emisja akcji nie jest Sfinksowi potrzebna. Tymczasem notowania Sfinksa są na historycznie najniższych poziomach. W piątek na zamknięciu za akcję płacono 0,7 zł.

W ostatnim komunikacie Sfinks przekazał, że Cacek złożył, ze skutkiem na dzień 30 lipca 2019 r. (tj. dniem na który zwołane zostało nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Sfinksa) rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu oraz z członkostwa w zarządzie restauratora. „Pan Sylwester Cacek wskazał jednocześnie, że powyższe związane jest zamiarem ubiegania się przez niego o stanowisko członka rady nadzorczej Sfinks Polska" – czytamy w komunikacie. – W związku z aktualizacją strategii i przygotowaniem Sfinksa do struktury holdingowej, w której wybrane sieci mają być rozwijane w ramach spółek zależnych, postanowiłem zrezygnować z miejsca w zarządzie. Jako osoba od lat związana ze spółką, i kapitałowo i poprzez funkcje we władzach, chcę być cały czas blisko spółki, natomiast uważam, że będę lepiej mógł wspierać realizację strategii i rozwój Sfinksa z poziomu rady nadzorczej, czyli organu kontrolnego i nadrzędnego wobec zarządu – oświadczył Cacek. – Do czasu głosowania nad moim wejściem do rady nadzorczej będę, jak dotąd, pełnił wszystkie swoje obowiązki prezesa – zapewnił.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj nową eprenumeratę "Parkietu"
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA