Gospodarka - Świat

Giełda CME ucieka z Londynu

Londyńskie City otrzymuje kolejny cios w związku z obawami związanymi z brexitem. Amerykańska grupa giełdowa CME Group przenosi swoje europejskie centrum handlu kontraktami terminowymi i opcjami poza stolicę Wielkiej Brytanii.
Foto: materiały prasowe

Firma chce zagwarantować swoim klientom, że będą mogli nadal korzystać z usług giełdy w razie problemów związanych z brexitem. Wcześniej plany przeniesienia swoich oddziałów z Wielkiej Brytanii ogłosiło kilka banków (m.in. Barclays i HSBC), jednak po raz pierwszy jesteśmy świadkami opuszczenia Wysp przez tak dużą platformę finansową. BrokerTec – podmiot należący do CME Group, jako pierwszy przeniesie swoją siedzibę do Amsterdamu.

Będzie to ogromna strata dla londyńskiego City, ponieważ dzienna wartość zawieranych transakcji w BrokerTec w październiku wynosiła 240 mld USD. Rynek ten zostanie przeniesiony do holenderskiej spółki zależnej CME – NEX Amsterdam. Europejski rynek kasowy obligacji rządowych BrokerTec przeniesie się również do holenderskiego miasta, podczas gdy jego odnoga zajmująca się handlem brytyjskimi obligacjami rządowymi pozostanie w Wielkiej Brytanii. Nie jest jednak znana wartość obrotu na tym rynku, ponieważ firma nie ujawnia wolumenu na rynkach innych niż USA.

– Wszystkie nasze denominowane w euro obligacje i transakcje repo przeniesiemy do Amsterdamu. Nasza brytyjska firma nie będzie mogła świadczyć usług europejskim klientom – powiedział John Edwards, dyrektor  zarządzający BrokerTec Europe.

Obawy przed negatywnymi skutkami brexitu mają również inne firmy. Spółka Stifler Financial, która świadczy usługi brokerskie, uspokajała swoich klientów, twierdząc, że będzie mogła nadal oferować usługi finansowe w Europie kontynentalnej dzięki zakupowi niemieckiej filii MainFirst Holding zajmującej się usługami maklerskimi.

Jak widać skutki brexitu już są odczuwalne. Raport opublikowany w lipcu przez EY pokazał, że zagraniczne inwestycje w brytyjskie firmy z sektora usług finansowych spadły o 26 proc. w 2017 r. W tym samym okresie Niemcy odnotowały 64-proc. wzrost, podczas gdy we Francji był on ponad dwukrotny.


Wideo komentarz