REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Notowania złota na sześcioletnich szczytach

Napięcia w globalnym handlu i widmo recesji będą wspierać ceny kruszców w tym roku.
Foto: AFP

Notowania złota przekroczyły w ubiegłym tygodniu poziom 1500 USD za uncję, osiągając tym samym ponadsześcioletni szczyt. Rosła również cena srebra, która po raz pierwszy od ponad roku osiągnęła wartość 17 USD za uncję. Obawy przed globalną recesją i napięcia między dwoma największymi gospodarkami świata wywołały popyt wśród inwestorów na aktywa uważane za defensywne. W tej grupie aktywów znajdują się obok złota i srebra również obligacje – ich rentowność oscyluje obecnie wokół kilkuletnich minimów.

Złoto błyszczy

Od początku roku złoto zdrożało już o ponad 17 proc., a analitycy nie spodziewają się, aby ten trend miał być przerwany.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj nową eprenumeratę "Parkietu"
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA