Gospodarka - Świat

Wojny handlowe mają już pierwsze ofiary

Czerwcowe dokonania globalnych rynków finansowych okazały się odzwierciedleniem tego, co działo się w pierwszych pięciu miesiącach tego roku.
Foto: Fotolia

Mieliśmy do czynienia zarówno z ustanowieniem rekordu przez indeks Nasdaq i towarzyszącą mu ekscytacją inwestorów, jak i z minikrachem pod koniec miesiąca, który wywołał krótką panikę na giełdach. Wyraźny skok zmienności po chwili względnego spokoju przypominał perturbacje z pierwszego kwartału. Natomiast w kwestii wojen handlowych w ostatnich tygodniach przeszliśmy z teorii do praktyki. Niestety.

Patrząc z perspektywy warszawskiej giełdy, na której indeks sWIG80 zanotował największy miesięczny spadek od czterech lat i znalazł się niebezpiecznie blisko dołka ze stycznia 2016 r., trudno uwierzyć, że wskaźnik małych spółek w USA (Russell 2000) dwa tygodnie temu odnotował swój rekord. Podobnie zresztą jak indeks firm technologicznych Nasdaq oraz wskaźnik reprezentujący spółki zaliczane do tzw. FANGs. Co istotne, towarzyszyła temu fala znaczących napływów do funduszy akcji (40 mld USD w ciągu siedmiu tygodni), porównywalna jedynie z euforią, jaką obserwowano podczas styczniowego rajdu światowych indeksów. Wtedy radość nie trwała długo, a lutowe umorzenia przekroczyły wcześniejsze wpłaty. Tym razem było podobnie. Wywołana informacją o potencjalnym zakazie chińskich inwestycji w amerykańskie spółki technologiczne silna przecena na Wall Street w ostatnim tygodniu czerwca spowodowała gwałtowny odpływ środków z funduszy akcji (ponad 24 mld USD w zaledwie tydzień).

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" w e-prenumeracie
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz