REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Indie/Pakistan. Rynek nie wierzy w wojnę na subkontynencie

Indyjska gospodarka może w tym roku znów należeć do najszybciej rozwijających się na świecie. To przesłania czynniki ryzyka.

Ostatnie starcia zbrojne między Indiami i Pakistanem wywołały w obu krajach falę patriotycznych demonstracji. Rynki zachowywały się jednak w miarę spokojnie, tak jakby wykluczały groźbę wojny.

Foto: AFP

Zaczęło się od zamachu bombowego w Kaszmirze, w którym zginęło 40 indyjskich policjantów. W odwecie indyjskie lotnictwo zbombardowało obóz islamskich terrorystów leżący po pakistańskiej stronie linii kontroli (linii rozejmowej w Kaszmirze). Później doszło do spektakularnego starcia powietrznego, w którym Indie i Pakistan straciły po myśliwcu. Dwa mocarstwa dysponujące bronią jądrową groziły sobie nawzajem zniszczeniem. Otwarta wojna byłaby z pewnością wielkim wstrząsem dla globalnych rynków i światowej gospodarki. Ale do tej wojny (jak na razie) nie doszło. Pakistan przekazał Indiom ich zestrzelonego pilota. – Biorąc pod uwagę bronie, jakimi dysponujemy i jakimi wy dysponujecie, czy możemy sobie pozwolić na błędne kalkulacje? Czy nie powinniśmy pomyśleć, do czego to nas doprowadzi, jeśli się zaostrzy? – mówił pakistański premier Imran Khan. Ogromny, choć mocno niedoceniany, czynnik ryzyka dla rynków zniknął. Czy może on jednak powrócić?

Logika konfliktu

Indie i Pakistan toczyły ze sobą większe wojny w 1947, 1965 i 1971 r. Do tej listy należy dodać dwumiesięczny konflikt graniczny z 1999 r. oraz szereg mniejszych i większych incydentów z ostatnich dwóch dekad, w tym przejawów wojen hybrydowych, takich jak np. atak terrorystyczny na parlament w New Delhi w grudniu 2001 r. czy zamachy w Mumbaju w 2008 r. W tym konflikcie to Indie mają wyraźną przewagę. Mają 1,3 mld mieszkańców, nominalny PKB wynoszący w 2018 r. 2,7 bln USD (szósty na świecie), budżet wojskowy wynoszący 58 mld USD (nieco mniejszy niż Rosja, ale piąty na świecie) i siły zbrojne liczące 4,2 mln ludzi. Pakistan ma „tylko" 212 mln mieszkańców, nominalny PKB sięgający 307 mld USD (41. na świecie, czyli mniejszy niż Polska, Hongkong czy Singapur), budżet wojskowy pochłaniający 11 mld USD i siły zbrojne mające 919 tys. ludzi. Indie mają wyraźną przewagę niemal w każdej kategorii uzbrojenia. Jeśli chodzi jednak o broń jądrową, to pomiędzy oboma krajami panuje względna równowaga. Indie mają 130–140 głowic, a Pakistan 140–150. To w zupełności wystarczy, by obrócić w popiół główne indyjskie centra gospodarcze. – Jeśli Pakistan zostanie przyparty do muru, będzie zmuszony odpowiedzieć za pomocą broni nuklearnej, a to oczywiście doprowadziłoby do poważnych zniszczeń w regionie – stwierdził Sultan Mehmood Hali, emerytowany generał pakistańskiego lotnictwa. Indie to rozumieją, więc oficjalnie deklarują, że nigdy nie użyją pierwsze broni jądrowej. – Myślę, że w interesie obu stron nie jest minięcie określonego punktu, gdyż oba kraje są mocarstwami nuklearnymi. Po początkowym skoku niestabilności znajdziemy równowagę – przekonuje Harsh V. Pant, wykładowca londyńskiego King's College.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet"
i uzyskaj dostęp do wszystkich treści
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA