REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Oxfam. Seksizm źródłem nierówności

2153 miliarderów dysponuje łącznie majątkiem takim jak 4,6 mld biedniejszych ludzi. Jednym ze źródeł tej dysproporcji jest dyskryminacja kobiet – twierdzi Oxfam.
Foto: Bloomberg

Brytyjska organizacja charytatywna swój najnowszy raport na temat nierówności majątkowych na świecie opublikowała w niedzielę, zwyczajowo tuż przed początkiem Forum Ekonomicznego w Davos. Tym razem zrezygnowała jednak z budzących najwięcej kontrowersji wyliczeń, zastrzegając, że brakuje wiarygodnych danych dotyczących rozkładu (dystrybucji) światowego bogactwa. Tradycyjnie Oxfam podawał, ilu najbogatszych ludzi świata posiada majątek netto (tzn. po odliczeniu długów) taki jak najuboższa połowa ludności. I tak w 2018 r. to grono krezusów liczyło zaledwie 26 osób, rok wcześniej 42 osoby, a w 2017 r. 61 osób. To sugerowało, że coraz węższa grupa miliarderów kontroluje połowę światowego bogactwa, co faktycznie z tej statystyki nie wynika (najuboższa połowa ludności kontroluje około 1 proc. światowego bogactwa, tyle samo przypada na wąską grupę krezusów).

W tegorocznym raporcie Oxfam uwypuklił inne wyliczenia. Jak wskazuje, wszyscy dolarowi miliarderzy świata, których jest nieco ponad 2150, posiadają majątek netto równy temu, jaki jest w rękach 4,6 mld najuboższych. Z kolei 1 proc. najzamożniejszych ludzi dysponuje majątkiem takim jak 6,9 mld najuboższych (światowa populacja wynosi około 7,7 mld osób).

W poprzednich edycjach tych dwóch statystyk nie ma, więc trudno porównać, jak zmieniają się nierówności majątkowe na świecie. W raporcie sprzed roku Ofxam podawał jednak, że dolarowych miliarderów było więcej niż obecnie: 2208.

Brytyjska organizacja jak co roku podkreśla, że ubóstwo na świecie ma twarz kobiety. Tym razem poświęciła jednak nierówności między płciami więcej miejsca niż zwykle. „Wielki podział (majątkowy – red.) opiera się na wadliwym i seksistowskim systemie ekonomicznym, który bogactwo nielicznych, głównie mężczyzn, ceni bardziej niż miliardy godzin niezbędnej pracy – nieopłacanej i niedostatecznie opłacanej pracy opiekuńczej, którą wykonują głównie kobiety i dziewczęta" – alarmuje Oxfam. Organizacja wylicza, że wartość prac domowych wykonywanych przez kobiety w wieku powyżej 15 lat wynosi co najmniej 10,8 bln USD rocznie, co stanowi trzykrotność wartości wytwarzanej przez branże technologiczną. Podkreśla jednak, że ten szacunek jest z pewnością zaniżony. Opiera się bowiem na założeniu, że za te pracy należy się wynagrodzenie minimalne, które w wielu krajach jest poniżej minimum egzystencjalnego.

Za źródło rażących nierówności majątkowych Oxfam uważa również wadliwą konstrukcję systemów podatkowych w większości krajów świata. „Zaledwie 4 proc. globalnych dochodów podatkowych pochodzi o opodatkowania majątków. Co więcej badania pokazują, że superbogaci uchylają się od około 30 proc. swoich zobowiązań podatkowych" – twierdzą autorzy raportu, rekomendując zwiększenie opodatkowanie dochodów z kapitału relatywnie do opodatkowania dochodów z pracy.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA