REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Banki centralne zachęciły do kupowania obligacji

Mimo ostrego wzrostu cen obligacji skarbowych pod koniec 2018 r., nie brakuje opinii, że mogą one dalej drożeć. Dowodem był silny popyt na pierwszej tegorocznej aukcji polskiego długu.
Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Na pierwszym tegorocznym przetargu Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje skarbowe za 6 mld zł. To była górna granica planowanej podaży, a w związku z ogromnym popytem MF zorganizowało jeszcze przetarg uzupełniający, na którym sprzedało papiery za ponad 300 mln zł.

Na przetargu podstawowym inwestorzy zgłosili oferty kupna obligacji opiewające łącznie na niemal 12,5 mld zł (czyli 208 proc. sprzedaży). Szczególnie dużym wzięciem cieszyły się zerokuponowe dwulatki. W ich przypadku popyt sięgnął 258 proc. sprzedaży.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet" w e-prenumeracie
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA