Giełda

Kontynuacja wyprzedaży na GPW

Początek nowego tygodnia niestety nie przyniósł poprawy nastrojów na warszawskim parkiecie. W efekcie krajowe indeksy kontynuowały negatywny trend z poprzedniego tygodnia. Przyspieszenie tempa wyprzedaży  w końcówce  poniedziałkowych notowań sprawiło, że WIG20 finiszował ponad 0,9 proc. po kreską i znalazł się niebezpiecznie blisko poziomu 2200 pkt.
Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek

GPW poddała się nastrojom panującym na zagranicznych rynkach akcji. Początkowo sprzedający mieli więcej do powiedzenia na większości pozostałych europejskich parkietów, choć skala zniżek była wyraźnie mniejsza niż w Warszawie. Jednak w dalszej części handlu część rynków skorzystała z okazji i odrobiła przedpołudniowe straty kończąc dzień niewielkich plusach.

Negatywne nastroje na giełdach  to w dużej mierze efekt obaw związanych z zaostrzeniem wojny handlowej między Stanami Zjednoczonymi  i Chinami oraz jej negatywnym wpływem na stan chińskiej gospodarki. Najbardziej odporne okazały się zachodnioeuropejskich rynki akcji, natomiast negatywnie wyróżniły się giełdy z naszego regionu.  Oprócz GPW sprzedający mieli więcej do powiedzenia w Budapeszcie i Pradze. W Warszawie inwestorzy najchętniej pozbywali się spółek wchodzących w skład  indeksu WIG20. Negatywnie w tym gronie wyróżniły się walory KGHM, którym wyraźnie szkodziła kontynuacja przecena na rynku miedzi. Sprzedający byli też bardzo aktywni na papierach banków, wśród których negatywnie wyróżnił się Alior, tracąc ponad 5 proc.. Chętnie pozbywano się też akcji JSW i PGNiG. Przecenie skutecznie oparły się walory jedynie spółek rafineryjnych, PZU  i CCC.

Fatalną passę kontynuowały małe i średnie spółki, które inwestorzy w dalszym ciągu chętnie wyprzedawali. W efekcie przeważająca większość firm z tego segmentu zakończyła sesję pod kreską. Jednym z pozytywnych wyjątków był m. in. Wielton, którego kurs poszybował napo informacji przejęciu brytyjskiego producenta naczep.


Wideo komentarz