REKLAMA
REKLAMA

Fundusze inwestycyjne TFI

Styczeń był całkiem udany dla paru TFI

W pierwszym miesiącu roku kilka towarzystw dostało solidny zastrzyk świeżego kapitału. Do tego mBank ogłosił, że myśli o kupnie TFI.
Foto: Adobestock

W piątek kursy wszystkich trzech notowanych na rynku głównym TFI świeciły na zielono. Najbardziej drożały akcje Altusa i Quercusa – chwilami dwucyfrowo.

Czytaj także: Tornado w branży TFI dopiero się rozpędza

Aktywa podbiły wyniki

Po południu walory Altusa wyceniane były na 2,9 zł, co oznaczało ponad 12-proc. zwyżkę, natomiast akcje Quercusa rosły o 5 proc., do 2,73 zł. Notowania Skarbca Holdingu zwyżkowały zaś o 2,35 proc., do 17,4 zł za walor. Na papierach Altusa i Quercusa sytuacja nieco się uspokoiła przed końcem sesji. Wszystkie trzy TFI przekazały już dane o aktywach na koniec stycznia, natomiast odpowiedź na pytanie o wzrost kursów leży prawdopodobnie gdzie indziej.

mBank potwierdza, że w czwartek prezes Cezary Stypułkowski przyznał, że bank nie wyklucza zakupu towarzystwa funduszy inwestycyjnych. – Należy zaznaczyć, że mBank jest pionierem i liderem otwartej architektury w Polsce i nie planujemy zmiany w tym obszarze – dodaje Piotr Rutkowski, zastępca rzecznika prasowego mBanku. Warto zauważyć, że mBank współpracuje ściślej ze Skarbcem. Obie instytucje stworzyły dla klientów mBanku osobne strategie na podstawie funduszy Skarbca. Przypomnijmy też, że w 2006 r. Skarbiec został sprzedany Enterprise Investors właśnie przez mBank. Na notowania Skarbca Holdingu wpływ mógł mieć także piątkowy raport o aktywach. Jeśli chodzi o fundusze detaliczne, wartość aktywów pozostała na podobnym poziomie, na jakim była miesiąc wcześniej. Po pierwszym miesiącu nowego roku TFI miało pod zarządzaniem 4433,3 mln zł, a z końcem grudnia – 4470,5 mln zł. W samych funduszach detalicznych ulokowane było 3947,4 mln zł w porównaniu z 3949,1 mln zł. Trzeba jednak pamiętać, że był to bardzo udany miesiąc na rynkach, a niektóre fundusze Skarbca zanotowały nawet dwucyfrowy wzrost. Łącznie aktywa funduszy akcji, mieszanych i alternatywnych wzrosły o 5,6 proc., do 1,66 mld zł. Jeden z nich, czyli Skarbiec Spółek Wzrostowych, zanotował zwyżkę aktywów o 17,4 proc., do 464 mln zł, głównie dzięki zwyżkom akcji firm amerykańskich.

– To właśnie tam, w ostatnich tygodniach, udało się nam znaleźć wiele nowych i bardzo dynamicznie rozwijających się spółek (m.in. z segmentu software, konsumenckiego oraz medycznego) – mówi Michał Cichosz, zarządzający w Skarbcu TFI. Jak podaje Skarbiec, saldo sprzedaży było ujemne i wyniosło -136 mln zł. Inaczej pod tym względem styczeń wyglądał w Quercusie, do którego trafiło w pierwszym miesiącu nowego roku o 6 mln zł więcej, niż odpłynęło. Aktywa zwiększyły się w ciągu miesiąca z 2511,4 mln zł do 2550,9 mln zł. Quercus Obligacji Skarbowych – nowość w ofercie tego TFI – zarobił 0,62 proc., a największy fundusz, czyli Quercus Ochrony Kapitału, przyniósł 0,21 proc. zysku. W przypadku Altusa aktywa miesiąc do miesiąca spadły o 10,5 proc.

Zainteresowanie długiem

Nie znamy jeszcze jeszcze danych o aktywach i sprzedaży funduszy całego rynku TFI, jednak prawdopodobnie był to istotnie lepszy miesiąc dla branży niż kilka poprzednich. Kilka większych towarzystw może pochwalić się przewagą wpłat nowych środków nad odpływami. Co ciekawe są nawet takie, dla których pierwszy miesiąc tego roku był lepszy niż cały poprzedni rok pod względem sprzedaży.

– Styczeń był dla nas bardzo udany. Sprzedaż funduszy NN Investment Partners TFI przekroczyła 346 mln zł netto, była więc wyższa niż w całym 2018 r. Bestsellerem okazał się NN Obligacji, do którego wpłacono o ponad 200 mln zł więcej niż z niego wypłacono – podsumowuje Jan Morbiato, menedżer komunikacji inwestycyjnej NN Investment Partners TFI. Ale pieniądze popłynęły nie tylko do NN IP TFI. Union Investment TFI zanotowało zaś w styczniu ponad 77 mln zł napływów netto. Podobny wynik miało Pekao TFI.

Foto: GG Parkiet

– Styczniowa sprzedaż funduszy z oferty Pekao TFI nie odbiegała od tego, co mogliśmy obserwować w poprzednich miesiącach. Sprzedaż netto wyniosła blisko 70 mln zł – mówi Piotr Szulec, dyrektor ds. komunikacji inwestycyjnej Pekao TFI. W przypadku tego towarzystwa również największym zainteresowaniem cieszyły się fundusze pieniężne i obligacji.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA