REKLAMA
REKLAMA

Fundusze inwestycyjne TFI

Prognozy TFI: warto dziś inwestować w obligacje amerykańskie

Początek roku to okres, kiedy TFI prezentują swoje przewidywania rynkowe na kolejne miesiące. Gdzie będzie można zarobić?
Foto: Adobestock

Jeśli chodzi o obligacje skarbowe, Opoka TFI stawia na papiery amerykańskie w związku z końcem cyklu podwyżek stóp procentowych w USA. „Kryzys w Turcji, załamanie na bitcoinie, ropie oraz rynkach wschodzących i w końcu duża zmienność na rynku w USA, wszystko to świadczy o tym, że wytrzymałość świata na podwyżki stóp przez Fed się skończyła. Naszym zdaniem podwyżka grudniowa będzie ostatnią w tym cyklu, a modele cykliczne Opoki TFI każą oczekiwać w przyszłym roku obniżek stóp w reakcji na jakieś negatywne wydarzenie rynkowe w USA lub na świecie. Rządowe obligacje amerykańskie w ciągu ostatnich trzech dekad nigdy jeszcze nie były tak tanie w relacji do innych państw rozwiniętych. Uważamy, że ten spread się zawęzi przez wzrost cen (spadek rentowności) długu USA" – twierdzi Opoka. Pozytywnie wobec skarbówek na ten rok jest nastawiony także Quercus. „Już początek stycznia przyniósł ponadprzeciętne stopy zwrotu. Obligacje skarbowe (szczególnie USA i Niemiec) są uznawane za bezpieczną przystań w okresach zmiany cyklu i historycznie już około roku przed wejściem w recesję rentowności długoterminowych obligacji zaczynały mocniej spadać, dostarczając inwestorom ponadprzeciętnych zysków" – analizują zarządzający. Quercus liczy również na spadki rentowności polskich papierów. „W perspektywie najbliższych kwartałów pozostajemy pozytywnie nastawieni do polskiego rynku obligacji skarbowych. Sprzyjać temu powinna m.in. ograniczona podaż obligacji emitowanych przez Ministerstwo Finansów, bardzo niska stopa inflacji, brak podwyżek stóp procentowych w Polsce oraz znakomita sytuacja budżetowa" – czytamy w prognozie. Z kolei według ekspertów Opoki ten rok nie będzie łatwy dla posiadaczy krajowych obligacji.

Zdaniem zarządzających Quercusa obecnie jest więcej pozytywnych czynników dla rynków akcji niż na początku poprzedniego roku. „Zauważamy znaczące niedowartościowanie wielu średnich i mniejszych spółek. W tym segmencie rynku spadki trwają już blisko dwa lata (od marca 2017 r.). W tym czasie sWIG80 stracił relatywnie do WIG20 aż 40 pkt proc. A to oznacza, że zbliżamy się do momentu, kiedy szeroki rynek zacznie zachowywać się relatywnie lepiej od blue chips, co będzie korzystne dla większości polskich funduszy inwestycyjnych i inwestorów" – twierdzą zarządzający.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj "Parkiet"
i uzyskaj dostęp do wszystkich treści
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA