Firmy

Marzysz o międzynarodowym zasięgu dla swojego biznesu?

O te obszary koniecznie musisz zadbać! Rozmowa z Anną Pietruszką, CSO Summa Linguae Technologies SA

Czy język ma duże znaczenie w ekspansji międzynarodowej firmy?

Język jest ważnym czynnikiem i jednocześnie główną przeszkodą. Pomimo obiecujących perspektyw, wiele firm waha się jednak przed ekspansją
na inne rynki ze względu na barierę językową. Rozwiązaniem tego problemu może być współpraca z rzetelnym i profesjonalnym dostawcą usług
językowych. Takim, który zajmie się wszystkimi zagadnieniami związanymi tłumaczeniem. Sukces w każdym języku ma inną nazwę, jednak bez
względu na to, jak jest nazywany, przy ciężkiej pracy i odrobinie szczęścia można go osiągnąć nawet na skalę międzynarodową. Coraz
powszechniejszy (dzięki internetowi) dostęp konsumentów do wszelkiego rodzaju towarów umożliwia markom sprzedawanie swoich produktów
i usług na całym świecie. E-commerce to wielki świat, a co za tym idzie – znacznie szersze grono odbiorców.
 

Jak opracować materiały marketingowe na rynki zagraniczne?

W przypadku tłumaczenia materiałów na inne języki należy pomyśleć o personalizacji treści, która zależy od lokalizacji. Tu na scenę wkracza
globalna strategia — całościowy plan i podejście firmy do dostosowywania treści, oferty i przekazu w nowych krajach. W zakresie lokalizacji
powinna ona obejmować cztery elementy: charakterystykę rynków docelowych i używanych w ich ramach języków, wiedzę na temat kultury
i zachowań społecznych w danym państwie, nawyki i zachowania zakupowe oraz międzynarodowe SEO.
Dla wielu firm standaryzacja strategii na wszystkich rynkach to kusząca perspektywa. Wszak pozwoliłoby to dotrzeć do ogromnej grupy
odbiorców, jednocześnie ograniczając czas i koszty. Takie podejście jest jednak skazane na porażkę. W dzisiejszych czasach dobry marketing
oznacza personalizację reklamy i tego właśnie oczekują klienci.
 

Od czego zacząć prace nad strategią ekspansji?

Opracowanie skutecznej strategii nie jest możliwe bez dogłębnej wiedzy na temat rynku, który chcemy podbić. Tutaj niezbędne jest myślenie
perspektywiczne, ponieważ pierwsze wrażenie zrobić można tylko raz. Trzeba pamiętać, że jedno niewłaściwe sformułowanie komunikatu
może potencjalnie zaszkodzić reputacji marki, a nawet urazić nową grupę docelową.
Część firm, decydujących się na rozszerzanie swojej działalności na rynkach globalnych, w pewnym momencie zdaje sobie sprawę, że ich
produkty cyfrowe nie są tak popularne, jak narzędzia opracowane przez lokalną konkurencję. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest fakt,
że większość stron i aplikacji tworzona i testowana jest na użytkownikach z konkretnej grupy demograficznej. Jednak to, co sprawdziło się
w ich przypadku, niekoniecznie musi zdać egzamin na innym rynku.
 

Na co zwrócić uwagę przy personalizacji treści dla danej lokalizacji?

Choć różnice kulturowe pomiędzy poszczególnymi rynkami mogą wprowadzać zamieszanie, nie wszystkie wpływają jednak na sposób,
w jaki użytkownicy wchodzą w interakcje z produktami cyfrowymi. Podczas analizy warto zwrócić uwagę na takie czynniki, jak
częstotliwość, sposób i cel używania strony albo programu przez lokalnych użytkowników. Warto sprawdzić także, co w tym zakresie
do zaoferowania ma lokalna konkurencja.
Decyzja o tym, do jakiego stopnia zlokalizować dany projekt lub które jego komponenty wymagają najwięcej pracy, domaga się
dogłębnego zrozumienia. Ale jest to wysiłek całkowicie opłacalny. Efektywna lokalizacja podnosi poziom zaufania klientów dla marki,
ponieważ świadczy o tym, że poświęciła ona czas na poznanie swojej grupy docelowej.

Materiał Promocyjny

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.