Byki i Niedźwiedzie

Nominacja do kategorii towarzystwo funduszy inwestycyjnych roku

Zeszły rok dla TFI był udany. Z jednej strony aktywa puchły za sprawą dobrej koniunktury na rynkach, a z drugiej strony w związku z niskimi stopami procentowymi klienci szukali rozwiązań, które pozwolą zarobić więcej niż na lokatach.
Foto: Fotorzepa, Marcin Lobaczewski

Łącznie do funduszy z wpłat trafiło ponad 17 mld zł, co jest najlepszym wynikiem od dekady. Największą popularnością cieszyły się oczywiście fundusze gotówkowe, do których trafiło ponad 8 mld zł. Wielokrotnie mniej, mimo hossy na rynkach, klienci wpłacili do funduszy akcji, które zyskały 911 mln zł. Do wąskiego grona nominowanych w kategorii TFI roku trafiły cztery instytucje. Skarbiec TFI, którego prezesem jest Ewa Radkowska-Świętoń, przewijał się w naszych zestawieniach, np. gdy wybieraliśmy najlepszy fundusz z udziałem akcji zagranicznych oraz w grupie obligacji. Na koniec 2017 r. aktywa pod zarządzaniem Skarbca wzrosły o 28 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, do rekordowych 4 mld zł. Kolejnym nominowanym jest Opera TFI z Maciejem Kwiatkowskim na czele. Opera ma za sobą świetny rok. Do tego TFI należy fundusz, który miał najwyższą stopę zwrotu w grupie akcji polskich. Wartość aktywów Opery na koniec ub. roku sięgnęła 1,39 mld zł. Wśród nominowanych znalazło się też BZ WBK TFI, którego prezesem jest Jacek Marcinowski. To TFI zarządza kilkoma funduszami, które w grupie polskich akcji zanotowały ponadprzeciętne stopy zwrotu w 2017 r. W ścisłej czwórce znalazło się także Noble Funds TFI z prezesem Mariuszem Staniszewskim na czele. To towarzystwo wyróżniało się dobrymi wynikami niemal w każdej grupie funduszy. PAAN


Wideo komentarz

Powiązane artykuły