Analizy

Małe spółki powinny wreszcie wrócić do łask

Wyceny niskie, ale wciąż są ryzyka fundamentalne.
Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski

Biorąc pod uwagę pędzącą polską gospodarkę, dużym rozczarowaniem jest ponad 6-proc. spadek sWIG80 w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Szczególnie że w tym czasie WIG20 zyskał prawie 7 proc. W tym roku role mogą się odwrócić i to maluchy mogą się zachowywać lepiej niż blue chips.

Wskazuje na to początek roku, od stycznia sWIG80 jest relatywnie najmocniejszym indeksem, ale zyskał dopiero 0,7 proc. Kluczowe będzie przełamanie złej passy pod względem wyników, które mimo rosnących przychodów były ostatnio pod presją kurczących się marż spowodowanych wzrostem kosztów pracy i surowców. – Obecnie podpisywane kontrakty uwzględniają już nowe poziomy kosztów, co powinno się przełożyć na odbudowanie marży w firmach, choć tempo to będzie różne w zależności od branży. Wyniki za III kwartał 2017 r. spółek przemysłowych pokazały zmianę trwającego siedem kwartałów trendu spadkowego pod względem odsetka spółek pozytywnie zaskakujących wynikami – mówi Dariusz Świniarski, zarządzający w DM TMS Brokers.

Foto: GG Parkiet

Ostatnio sWIG80 przeszkadzał brak napływów do funduszy koncentrujących się na tym segmencie spółek. – Wciąż trudno będzie o napływy na ten zdominowany przez krajowych inwestorów segment rynku. Większych napływów do agresywnych funduszy nie zobaczymy, a suwak wciąż będzie powoli uszczuplał zasoby OFE. Ten stan rzeczy może zacząć się zmieniać dopiero od przyszłego roku, kiedy ruszą pracownicze plany kapitałowe – mówi Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ.

Jeśli jednak poprawiające się fundamenty i niskie wyceny spółek z sWIG80 przekonają inwestorów, mogą się pojawić większe napływy, które napędzą wzrost kursów.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły