Akademia inwestycyjna

Zarządzanie nadwyżkami finansowymi

Norbert Talarczyk
dyrektor zarządzający, Skarbiec TFI S.A.

Norbert Talarczyk, dyrektor zarządzający, Skarbiec TFI S.A.

Foto: materiały prasowe

Co można zrobić z nadwyżkami finansowymi w firmie?

Bieżące zarządzanie finansami to tzw. krótkoterminowe finanse. Składają się na nie trzy podstawowe powody do gromadzenia rezerw gotówkowych

¶ Powód transakcyjny – gotówka jest niezbędna do przeprowadzenia zaplanowanych transakcji gotówkowych – w praktyce nie zawsze udaje się zsynchronizować wartości wpływów i wydatków gotówkowych.

¶ Powód ostrożnościowy – przedsiębiorstwo zabezpiecza się przed nieprzewidywanymi potrzebami gotówkowymi, których koszt i czas nie są możliwe do określenie odpowiednio wcześnie przed ich wystąpieniem.

¶ Powód spekulacyjny – środki pieniężne są utrzymywane w celu umożliwienia firmie inwestycji o stopie zwrotu przekraczającej przeciętną.

Tak zdefiniowane rezerwy czy inaczej nadwyżki finansowe, nie powinny być pozostawione na nieoprocentowanym rachunku bieżącym firmy, ponieważ siła nabywcza pieniądza w czasie maleje. Podstawowym instrumentem służącym zagospodarowaniu powstających każdego dnia nadwyżek finansowych są produkty typowo bankowe: oprocentowane rachunki czy lokaty terminowe krótko-, średnioterminowe.

Jedną z możliwych wad takiego rozwiązania jest konieczność nieustannego dopasowywania terminów zapadalności do zaplanowanych (lub i nie) płatności, a jeśli nie jest to możliwe, pozostaje korzystanie z najsłabiej oprocentowanych lokat typu overnight. Ponadto dla przedsiębiorstw o dużych zasobach gotówki nie bez znaczenia są limity koncentracji depozytu w jednej instytucji (depozyty instytucjonalne są wyłączone z gwarancji objętych Bankowym Funduszem Gwarancyjnym). Efektem czego może być konieczność korzystania z usług wielu banków.

Czy istnieją bezpieczne alternatywy dla typowych produktów bankowych?

Jednym z ciekawszych narzędzi wspomagających zarządzanie pieniędzmi firmowymi są fundusze inwestycyjne, a właściwie fundusze pieniężne, nazywane też gotówkowymi czy płynnościowymi.

To grupa funduszy niezwykle zróżnicowana i pojemna. Gdy przyjrzymy się portfelom funduszy z tej kategorii znajdziemy tam zarówno obligacje skarbowe, obligacje emitowane przez samorządy, czy obligacje korporacyjne – od zabezpieczonych, po najbardziej ryzykowne obligacje wysokodochodowe tzw. high-yield (zarówno krajowe jak i zagraniczne). Pomijając inne ryzyko, najważniejszym w tym przypadku jest ryzyko kredytowe składników portfela. Oczywista jest różnica pomiędzy prawdopodobieństwem otrzymania pieniędzy ze strony emitenta, jakim jest państwo, czy firmy pozbawionej ratingu inwestycyjnego, dla której jedynym źródłem kapitału jest możliwość emitowania obligacji, bo żaden bank nie udzieli kredytu.

Udział instrumentów o wyższej dochodowości ma niewątpliwy wpływ na stopę zwrotu posiadaną przez fundusz. Należy pamiętać, że im wyższa stopa zwrotu, tym większe ryzyko. Inwestor musi rozważyć, czy zależy mu na maksymalizacji stopy zwrotu, czy osiągnięciu nieco niższej, z zachowaniem maksymalnej płynności inwestycji, tak by w każdych okolicznościach rynkowych uzyskać wynik zbliżony do średnich wyników rocznych osiąganych przez fundusz. Czyli nie można kierować się nazwą funduszu, czy wyłącznie wynikiem osiąganym w kategorii, a przede wszystkim składem portfela w doniesieniu do osiąganych historycznie wyników. W szczególności należy zwrócić uwagę na udział i jakość obligacji korporacyjnych, jak i zaangażowanie funduszu w pojedynczego emitenta.

Uważny inwestor z pewnością wyłuska rozwiązania cechujące się odpowiedzialną i rygorystyczną polityką inwestycyjną, połączoną ze stabilną i przewidywalna stopą zwrotu; gdzie podstawę portfela funduszu zapewnią obligacje skarbowe, udział zaś obligacji korporacyjnych będzie bardzo starannie wyważony.

Najstarsze tego typu rozwiązania, funkcjonujące na rynku finansowym, mogą się pochwalić ponad 20-letnią historią. Ich strategie okazały się odporne na wszystkie możliwe kryzysy finansowe w tym okresie.

Na koniec warto jeszcze podkreślić, że majątek funduszu jest wyłączony z masy upadłościowej towarzystwa, które nim zarządza, jak i masy upadłościowej banku (depozytariusza) prowadzącego rachunki funduszu. Mówiąc krótko, fundusz nie może upaść.

Jak w praktyce wygląda współpraca firm z Towarzystwem Funduszy Inwestycyjnych w zakresie zarządzania płynnością?

Tak naprawdę wszystko rozpoczyna się od wizyty przedstawiciela funduszu, który dopasuje proponowane rozwiązania do specyfiki prowadzonej działalności, przepływów finansowych, poziomu oczekiwanej stopy zwrotu i akceptowanego ryzyka. Po zaakceptowaniu rozwiązań wystarczy tylko otwarcie rejestrów i ewentualna aktywacja dostępów elektronicznych.

Od tego momentu można rozpocząć wspomaganie procesu zarządzania gotówką w firmie. Inwestowanie odbywa się poprzez przelew na rachunek funduszu, bez konieczności sporządzania dodatkowych dokumentów, a także bez konieczności deklarowania czasu lokowania środków. W przeciwieństwie do lokat terminowych, w każdej chwili można dopłacić kolejną kwotę. W przypadku, gdy środki są potrzebne na realizację zobowiązań wystarczy tylko złożyć zlecenie odkupienie jednostek – funkcjonujące na rynku rozwiązania zapewniają dostęp do środków na rachunku przedsiębiorstw następnego dnia, po dniu złożenia zlecenia odkupienia jednostek. Można wycofać z funduszu tylko niezbędną kwotę, a reszta środków pracuje dalej.

Przedsiębiorstwa, które zadeklarują uzgodnione poziomy aktywów na swych rejestrach mogą liczyć dodatkowo na uczestnictwo w opłacie za zarządzanie pobieranej przez TFI, co daje dodatkowe kilkadziesiąt punktów bazowych dochodu w skali roku.

Cały proces odbywa się bez pobierania opłat za prowadzenie rejestrów, wpłaty, wypłaty. Dobrą praktyką rynkową jest też dedykowany opiekun ze strony towarzystwa wspierający na bieżąco przedsiębiorstwo w zakresie maksymalnego zoptymalizowania osiąganej stopy zwrotu.

Jakimi cechami powinien charakteryzować się fundusz dedykowany do zarządzania płynnością w firmie?

Z pewnością atrakcyjną na tle depozytu krótko- i średnioterminowego stopą zwrotu, co ważne powtarzalną, z niskim poziomem zmienności, by nie narażać inwestora na krótkoterminowe straty.

Bezpieczną struktura portfela, ze znacznym udziałem instrumentów gwarantowanych i emitowanych przez Skarb Państwa. Obligacje korporacyjne tylko wyselekcjonowanych emitentów o niskim poziomie ryzyka kredytowego, jak i niskimi poziomami zaangażowania na jednego emitenta w portfelu.

Wysokim poziomem płynności portfela, co umożliwia bezpieczne realizowanie zleceń inwestorów instytucjonalnych, tak by nie miało to wpływu na wyceny jednostek uczestnictwa, czy optymalna strukturę portfela. Jak i atrakcyjną płynnością z punktu widzenia inwestora, czyli szybki dostępem do ulokowanych środków.

Przetestowaną w różnych realiach rynkowych strategię inwestycyjną, wykazującą wysoki poziom umiejętności zespołu zarządzającego w radzeniu sobie z sytuacjami kryzysowymi.

Uważny inwestor z pewnością wyłuska z oferowanych na rynku rozwiązań cechujących się odpowiedzialną i rygorystyczną polityką inwestycyjną połączoną ze stabilną i przewidywalną stopą zwrotu, gdzie podstawę portfela funduszu zapewnią obligacje skarbowe, udział zaś obligacji korporacyjnych będzie bardzo starannie wyważony – niski poziom udziału pojedynczego emitenta w portfelu nieprzekraczający 2 proc.

Tylko taka konstrukcja będzie bezpieczną przystanią na czas zmienności na rynkach, jaka będzie z całą pewnością cechować trwający rok 2018.

Kontakt do autora: tel.: 22 521 31 53, e-mail: Norbert.Talarczyk@skarbiec.com.pl


Wideo komentarz

Powiązane artykuły