PARKIET.COM

Inne serwisy

  • kariera
  • gry

Region

Pomoc MFW zagrożona?

Bloomberg, Hubert Kozieł 02-09-2010, ostatnia aktualizacja 02-09-2010 12:18
Wielkość tekstu: A A A
Emil Boc, szef rumuńskiego  rządu
źródło: Bloomberg
Emil Boc, szef rumuńskiego rządu

– Rumuński rząd będzie musiał do końca września przeforsować reformę emerytalną w parlamencie i spłacić zaległe długi prywatnym firmom, by Rumunia zyskała dostęp do następnej transzy pożyczki pomocowej – stwierdził Tony Lybek, przedstawiciel Międzynarodowego Funduszu Walutowego na Rumunię i Bułgarię.

Bukareszt ma dostać w październiku 900 mln euro z udostępnionej przez MFW antykryzysowej linii kredytowej wartej 20 mld euro. By nie stracić dostępu do tych pieniędzy, rumuński rząd, kierowany przez Emila Boca, podniósł już VAT o 5 pkt proc., do 24 proc., oraz obniżył płace w sektorze publicznym o 25 proc.

MFW spodziewa się więc, że Rumunia nie będzie miała problemów z wypełnieniem następnych żądań, czyli podwyższeniem wieku emerytalnego i zapłaceniem firmom z branży ochrony zdrowia zaległych 567 mln euro. Fundusz przymknął oko na te zobowiązania rządu przy wypłacie poprzednich transz pomocy. – Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, że rząd zalega z zapłatą dla spółek. To źle, gdy państwo nie reguluje rachunków – twierdzi Lybek.

Rumunia została mocno dotknięta przez światowy kryzys. Jeszcze w drugim kwartale jej PKB spadł o 0,5 proc. w skali rocznej. W 2010 r., według prognoz MFW, ma się obniżyć o 1,9 proc. W przyszłym roku rumuński wzrost gospodarczy wyniesie jednak 1,5 proc.Tymczasem, po wielu dniach negocjacji, Funduszowi udało się zawrzeć porozumienie z Serbią. Pozwoli ono wypłacić Belgradowi 380 mln euro z antykryzysowej linii kredytowej wartej 3,9 mld euro. Zgodnie z porozumieniem serbski deficyt finansów publicznych musi wynieść w 2011 r. najwyżej 4 proc. PKB.

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: