W obu kategoriach – akcji i kontraktów terminowych – walczyły setki osób. Najlepsi pokonali rywali, ale i rynek. Wszyscy, którzy stanęli na podium, otrzymają luksusowe samochody.
Nawet o 542 proc. można było powiększyć wartość portfela w V edycji Mistrzostw Polski Inwestorów „Parkiet Challenge 2010”. Taki wynik udało się osiągnąć Robertowi Musielakowi z Zielonej Góry – dzięki inwestycjom w kontrakty terminowe na WIG20.
Świetnymi wynikami mogą pochwalić się też osoby, które zdecydowały się rywalizować o tytuł mistrza Polski inwestorów w kategorii akcje. Najlepiej radził sobie Andrzej Laskowski z Redy. Rachunek zwycięzcy powiększył się o 78 proc. Zmagania inwestorów, organizowane przez „Parkiet” we współpracy z Domem Inwestycyjnym BRE Banku, rozpoczęły się 1 lutego i trwały do 30 kwietnia.
[srodtytul]Imponujące wyniki[/srodtytul]
W kategorii kontrakty drugą pozycję zajął Paweł Adamczak z Poznania, który zakończył zawody ze stopą zwrotu 329 proc. On też najlepiej radził sobie w ostatnim miesiącu rywalizacji (co jest premiowane dodatkową nagrodą). W kwietniu udało mu się powiększyć dorobek o 279 proc. Nieznacznie gorszy wynik uzyskał zdobywca trzeciego miejsca Tomasz Przepióra z Kobylnicy-Dębogóry. Wartość jego portfela wzrosła o 312 proc.
W kategorii akcje drugie miejsce na podium zdobył Robert Pakos z Opola, którego portfel powiększył się o 66,1 proc. Na podium znalazł się również Mariusz Klajnert z Gdyni – może się poszczycić 55,2-proc. stopą zwrotu. Jeśli wziąć pod uwagę tylko kwiecień, najlepszy na rynku akcji był Andrzej Banach z Gdańska. W miesiąc stan jego rachunku powiększył się o 14 proc. Warto zwrócić uwagę, że przez czas trwania „Parkiet Challenge 2010” WIG20 wzrósł zaledwie o 7,5 proc.
[srodtytul]Nagrody za 700 tysięcy złotych[/srodtytul]
Najlepsi uczestnicy V edycji Mistrzostw Polski Inwestorów mogą się cieszyć nie tylko z zysków, które – podobnie jak kapitał początkowy (10 tys. zł) – pozostają ich własnością. Oprócz tego otrzy-mują cenne nagrody, których łączna wartość sięga 700 tys. zł. Osoby, które znalazły się na podium w każdej z kategorii, otrzymają samochody. Obaj mistrzowie Polski dostaną po ekskluzywnej maździe CX 7. Na zdobywców drugiego miejsca czekają dwie alfy romeo 147. Z kolei „brązowi medaliści” odjadą autami Mitsubishi Colt.
Do rąk pozostałych uczestników z pierwszej dziesiątki (w obu kategoriach) trafią m.in. vouchery na wycieczki oraz bony na sprzęt sportowy. Główne nagrody zostaną wręczone 12 czerwca w trakcie uroczystej gali podczas Konferencji Wall Street w Zakopanem, organizowanej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych.
[srodtytul]Coraz więcej uczestników[/srodtytul]
Mistrzostwa Polski inwestorów „Parkiet Challenge” z roku na rok zyskują na popularności. W 2009 r. w zmaganiach brało udział 685 inwestorów. W tegorocznej edycji w zawodach uczestniczyło blisko 800 osób. Gracze inwestowali prawdziwe pieniądze. Wartość „wpisowego” wyniosła 10 tys. zł. Cel był prosty – pomnożyć kapitał, inwestując w wybrane akcje (do wyboru było 20 spółek, głównie tych największych, notowanych na GPW) albo kontrakty terminowe na WIG20. Można było się zgłosić do rywalizacji w obu kategoriach.
Tradycyjnie wyższe stopy zwrotu – za cenę większego ryzyka – osiągano, inwestując w kontrakty. Wynika to z ich specyfiki – zarabiać można zarówno w trakcie spadków, jak i zwyżek. W tym roku, podobnie jak poprzednio, większą popularnością cieszyła się jednak kategoria akcje. W rywalizacji na rynku kasowym wzięło udział 480 osób.
Z danych przekazanych przez DI BRE Banku wynika, że „Parkiet Challenge 2010” zdominowali mężczyźni. Zaledwie 11 proc. grających to kobiety. Podobnie było w ubiegłym roku, ale wówczas pierwszą pozycję w kategorii akcje oraz drugie miejsce w grze na kontraktach zdobyły przedstawicielki płci pięknej. Najwięcej uczestników tegorocznej edycji to osoby w średnim wieku. Inwestorzy od 26 do 55 lat stanowili ponad 80 proc. grających.
[srodtytul]Gra pełna emocji[/srodtytul]
Rywalizacja była zacięta i dopiero w trakcie ostatnich sesji stało się jasne, kto stanie na podium. Zwłaszcza że – jak w każdych prawdziwych zawodach – niektórzy „nie grali czysto”. Komisja konkursowa wykluczyła z gry osobę o pseudonimie „Orlica”, która przez pewien czas utrzymywała się na czele w kategorii akcje.
Sporych emocji uczestnikom dostarczał też rynek. W kilka dni po rozpoczęciu zmagań na warszawskiej giełdzie doszło do mocnego tąpnięcia. WIG20 stracił w ciągu dwóch sesji blisko 8 proc. W dalszej części gry indeks blue chips sukcesywnie odrabiał straty. W drugiej połowie kwietnia mogliśmy natomiast obserwować mocną huśtawkę nastrojów.
Wiele osób, które w tym roku walczyły na rynku kasowym, zwraca uwagę, że w osiągnięciu sukcesu pomógł im zakup akcji Impexmetalu, kontrolowanego przez znanego inwestora Romana Karkosika. Kurs papierów spółki handlującej metalami nieżelaznymi wzrósł w trakcie zawodów o 54 proc. Z relacji uczestników mistrzostw wynika też, że dużą popularnością cieszyły się papiery banku Millennium.
Za kilka miesięcy znów zaczną się zapisy chętnych do udziału w VI edycji Mistrzostw Polski Inwestorów „Parkiet Challenge 2011”.
[srodtytul][link=http://www.parkiet.com/mistrzostwa/]Sprawdź wyniki na stronie mistrzostw Parkiet Challenge 2010[/link][/srodtytul]
[ramka]
[b]Zobacz tabele:
[link=http://grafika.parkiet.com/gparkiet/166382]Najwyższa stopa zwrotu w kwietniu - kategoria akcje[/link]
[link=http://grafika.parkiet.com/gparkiet/166383]Najwyższa stopa zwrotu w kwietniu – kategoria kontrakty[/link][/b]
[/ramka]