Transgraniczne
Inwestor finansowy wejdzie do AmRestu?
Jak wynika z naszych informacji, spółka szykuje dużą emisję akcji. Do kogo skierowaną? Nasi informatorzy wskazują, że może chodzić o niemiecki bank Warburg
Nie zmieniliśmy naszej polityki informacyjnej. Czyli nie potwierdzamy ani w żaden sposób nie komentujemy jakichkolwiek plotek krążących na rynku – mówi Anna Rybotycka, reprezentująca AmRest, zapytana, czy Warburg zamierza objąć nową emisję akcji spółki.
Jak wynika z informacji „Parkietu”, zarząd AmRestu zamierza wkrótce skorzystać z prawa do emisji akcji w ramach tzw. kapitału docelowego. Może w ten sposób zaoferować do 10,6 mln akcji. Wartość tego pakietu, licząc po aktualnym kursie AmRestu na GPW, przekracza 0,7 mld zł.
Inwestor finansowy na horyzoncie
Czy akcje rzeczywiście mogą trafić do niemieckiego Warburga? – Nigdy nie komentujemy takich spekulacji – mówi Martin Wehrle, odpowiadający w Warburgu za kontakty z prasą. Bank działa w trzech obszarach: bankowości prywatnej, inwestycyjnej, zarządza też aktywami.
Martin Wehrle podkreśla jednak, że bank nie specjalizuje się w takich transakcjach, jak np. zakup pakietu akcji polskiej spółki. – Może chodzi o niepowiązany z nami Warburg Pincus, amerykański fundusz private equity – zastanawia się Wehrle. Wczoraj nie udało nam się zdobyć komentarza od Amerykanów.
Szykuje się przejęcie
Analitycy są zgodni co do tego, że AmRest jest w dobrej kondycji finansowej i nie musi przeprowadzać emisji akcji, aby sfinansować zapowiadaną do tej pory strategię rozwoju.
– Moim zdaniem nowy kapitał byłby niezbędny jedynie w przypadku większej akwizycji lub bardzo dużego przyspieszenia tempa wzrostu organicznego – uważa Michał Potyra, analityk UniCredit CAIB. Prowadzący m.in. sieci KFC i Pizza Hut AmRest nie ukrywa, że zmierza konsolidować rynek. W niedawnej rozmowie z „Parkietem” Wojciech Mroczyński z zarządu spółki podkreślał, że kilka miesięcy temu utworzono nawet wewnętrzny zespół do spraw transakcji M&A (Mergers & Acquisitions, fuzje i przejęcia). Nie chciał odpowiedzieć na pytanie, z jakimi firmami negocjuje AmRest.
Można jednak przypuszczać, że ewentualne przejęcia będą dotyczyły naszego regionu, a nie USA. To właśnie w Europie Środkowo-Wschodniej giełdowa spółka widzi największy potencjał wzrostu.
Przybędzie barów
Tymczasem niezależnie od przejęć AmRest zamierza przyspieszyć ekspansję organiczną. W 2009 roku giełdowa spółka otworzyła 50 lokali. W tym roku ma ich powstać więcej, bo 60–70. Większość w Polsce i Czechach.– Z moich szacunków wynika, że nakłady inwestycyjne w 2010 roku wyniosą 236 mln zł – ocenia Marcin Stebakow, analityk z Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Dodaje, że spółka posiada środki na zaplanowane inwestycje. – Pozyskała je między innymi z emisji obligacji o wartości nominalnej 150 mln zł, a podstawowa działalność spółki daje pozytywny cash flow – mówi.
Dobry czas na zakupy
Przedstawiciele sektora nie kryją, że kryzys mocno uderzył w przedsiębiorstwa zajmujące się gastronomią. – Na razie negatywne trendy, które dało się zaobserwować pod koniec ubiegłego roku, się nie zmieniają. AmRest jest w dobrej sytuacji, bo mamy kilka brandów i nawet w czasie dekoniunktury niektóre z nich (szczególnie te nowe) poprawiają swoje wyniki – podkreśla Mroczyński.
Wstępne wyniki AmRestu za pierwszy kwartał potwierdzają, że branża wciąż przeżywa trudności. Sprzedaż giełdowej grupy spadła o prawie 8 proc. i wyniosła w przeliczeniu na złote 522 mln. Zarząd AmRestu podkreśla, że najważniejszym czynnikiem wpływającym na wyniki było umocnienie złotego. Sprzedaż grupy w walucie lokalnej była bowiem na poziomie sprzed roku.
Eksperci wskazują, że są i „plusy” kryzysu – z powodu dekoniunktury znacząco spadły wyceny przedsiębiorstw. To oznacza, że teraz jest dobry czas na realizowanie przejęć. Opłaca się również inwestować w rozwój organiczny, ponieważ spadają ceny najmu lokali i są znacząco niższe niż jeszcze przed rokiem.
Jak się zachowa kurs
Gdyby zarząd restauracyjnej spółki zdecydował o emisji maksymalnej liczby akcji, oznaczałoby to podwyższenie kapitału aż o 75 proc. Teraz największym akcjonariuszem AmRestu, z ponad 25-proc. udziałem, jest BZ WBK AIB Asset Management. Poza nim 5-proc. próg przekraczają jeszcze ING OFE, Henry McGovern, Aviva OFE oraz OFE PZU Złota Jesień. Fundusze nie chciały komentować informacji dotyczących planów AmRestu.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook