PARKIET.COM

Inne serwisy

  • kariera
  • gry

Ludzie i Pieniądze

EBI: Słoweńcy chcą odejścia polskiej wiceprezes

Konrad Krasuski, pap 26-02-2010, ostatnia aktualizacja 26-02-2010 06:58
Wielkość tekstu: A A A
Marta Gajęcka, wiceprezes EBI
źródło: Archiwum
Marta Gajęcka, wiceprezes EBI

Słowenia, powołując się na rzekome porozumienie z Polską z 2006 r., domaga się, by polska wiceprezes Europejskiego Banku Inwestycyjnego Marta Gajęcka oddała w tym roku stanowisko wiceprezesa EBI Słoweńcowi Antonowi Ropowi (były minister finansów i premier tego kraju)

Polska, która spośród nowych krajów Unii Europejskiej ma największy udział w kapitale tej instytucji, uważa, że mandat Gajęckiej powinien trwać sześć lat, czyli tyle samo, co innych wiceprezesów.Słowenia powołuje się na pismo z listopada 2006 r., które zakłada, że wiceprezes EBI po trzech latach zrezygnuje, by jego stanowisko mogła zająć osoba ze Słowenii. Ale na dokumencie widnieje tylko podpis ówczesnego słoweńskiego ministra finansów Andreja Bajuka.

– Mój mandat w EBI wygasa w sierpniu 2013 roku. Jakiekolwiek złożenie przeze mnie mandatu wcześniej jest moją decyzją i jeżeli miałabym ją podjąć, to tylko w oparciu o umowę międzynarodową – mówi Gajęcka.Od kiedy Polka objęła stanowisko wiceprezesa EBI, zaangażowanie banku w inwestycje w naszym kraju wzrosło z ok. 1 mld euro do 7 mld euro. Podpis Gajęckiej będzie decydujący, jeżeli chodzi o ewentualne finansowanie Gazociągu Północnego pożyczką z EBI.

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: