Prezes SAP ustąpił po słabym roku
Prezes SAP, lidera światowego rynku aplikacji do zarządzania przedsiębiorstwami, niespodziewanie ustąpił ze stanowiska. Leo Apotheker podjął tę decyzję po tym, jak rada nadzorcza nie przedłużyła mu kontraktu, który upłynąłby z końcem 2010 r.
56-letni Apotheker należał do dwuosobowego kierownictwa SAP od kwietnia 2008 r. Od lipca ub. r., gdy współprezes Henning Kagermann odszedł na emeryturę, kierował firmą jednak samodzielnie. Po jego dymisji producent oprogramowania znów będzie miał dwóch szefów: zostali nimi członkowie zarządu Bill McDermott i Jim Hagemann.
W 2009 r. SAP po raz pierwszy od 2003 r. odnotował spadek przychodów w skali rocznej (o 8 proc., do 10,7 mld euro). Miało to związek m.in. z decyzją o podniesieniu niezmienianych od lat opłat serwisowych akurat w czasie, gdy w związku z recesją firmy ograniczały wydatki na technologie.
Pod wpływem sprzeciwu klientów SAP wycofał się z podwyżki, co tylko pogłębiło wrażenie, że firmie brak klarownej strategii. W efekcie akcje spółki podrożały w ostatnich 12 miesiącach tylko o 12 proc., podczas gdy walory konkurencyjnego Oracle’a zyskały 31 proc.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook