PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Ludzie rynku

Tomasz Domogała

Piotr Gośliński 24-12-2009, ostatnia aktualizacja 24-12-2009 01:34
Wielkość tekstu: A A A

0,78 mld zł - Rodzina Domogałów z giełdowych aktywów kontroluje Grupę Famur. Wartość pakietu 77 proc. akcji tej spółki posiadanych razem z TDJ Investments wynosi 0,78 mld zł

Miniony rok było dla włodarzy Famuru dość zmienny. Dobre informacje mieszały się z tymi gorszymi. Na pewno warto zauważyć dwukrotny wzrost kursu spółki. Tym samym zakończyła się drastyczna przecena akcji producenta maszyn górniczych, która trwała przez większość 2008 roku.

Wyraźnie wzrosła też rentowność operacyjna Grupy Famur, która na koniec trzeciego kwartału z 14,3 proc. doszła do 20 proc. To są niewątpliwe sukcesy Jacka Domogały (twórcy grupy) i jego syna Tomasza.

Część akcjonariuszy martwią za to bardzo spadające przychody. Po dziewięciu miesiącach obroty grupy nie przekraczają 535 mln zł (760 mln zł przed rokiem).

Fiaskiem zakończyła się też współpraca z Kopeksem w walce o dostawy maszyn i sprzętu górniczego do Chin. Kontrakt realizuje tylko ten pierwszy. Na domiar złego Famur poniósł spore straty na zabezpieczeniach walutowych (około 52 mln zł). Wzajemne relacje z partnerem nie są obecnie najlepsze. Niestety, w pojedynkę grupa nie pochwaliła się wygraniem żadnego spektakularnego kontraktu.Grupa Famur liczy jednak, że kolejne miesiące będą dla niej lepsze.

W nowym roku firma chce ruszyć z budową nowego zakładu do produkcji ciężkich maszyn, m.in. kombajnów ścianowych. „Famur 2” ma być jedną z największych polskich inwestycji w przemyśle maszynowym w ciągu ostatnich kilku lat. Dodatkowo spółka oczekuje znaczących umów z kontrahentami w kraju i za granicą.

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: