Leasing kołem ratunkowym
Coraz więcej samorządów chce sprzedać budynki i parkingi, a potem odzyskać je w leasingu zwrotnym. Dzięki temu mogą liczyć na pieniądze bez pogarszania wskaźnika zadłużenia. Aby było to możliwe, trzeba uporządkować przepisy
Jeszcze żaden samorząd nie skorzystał z leasingu zwrotnego nieruchomości – choć wiele by chciało. Rynek ten w kilka lat mógłby urosnąć nawet do kilku miliardów złotych. Firmy już szykują się na boom. Potrzeba do niego zmiany przepisów, większej wiedzy samorządowców i pierwszej udanej transakcji.
Dobry przykład działa najlepiej
Sprzedaż z zachowaniem prawa użytkowania i odkupu może dotyczyć posiadanych nieruchomości i nowych inwestycji. – Spodziewamy się gwałtownego przyrostu transakcji po przeprowadzeniu pierwszej.
Potencjał tego rynku to setki milionów złotych rocznie – mówi „Parkietowi” Piotr Galas, szef Departamentu Klienta Sektora Publicznego w PKO BP. Podkreśla, że Bankowy Fundusz Leasingowy należący do PKO BP ma już taki produkt.
Stolica apeluje o lepsze prawo
Barierą do rozwoju leasingu zwrotnego nieruchomości są niejasne przepisy. Jak dowiedział się „Parkiet”, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zwróciła się o wyjaśnienia do wiceministra infrastruktury Olgierda Dziekońskiego. – Od 2007 r. Warszawa rozważa przeprowadzenie transakcji leasingu zwrotnego nieruchomości, która umożliwiłaby upłynnienie aktywów stałych i pozyskanie dodatkowych pieniędzy na realizację inwestycji – pisze prezydent Warszawy. Rozważano to m.in. w wypadku parkingów.
Nie wiadomo, jak wybrać firmę leasingową – czy według prawa zamówień publicznych jak przy usługach finansowych, czy ustawy o gospodarce nieruchomościami. – Nie ma przykładów ani wzorców, jak postępować – mówi „Parkietowi” Joanna Smolska, wiceszefowa Biura Polityki Długu i Zarządzania Płynnością stołecznego ratusza.
Próbę pozyskania 4 mln zł na rozwój gminy przez leasing zwrotny siedziby gminy podjął niedawno Tadeusz Kwiatkowski, wójt Przybiernowa (woj. zachodniopomorskie). Nikt nie wziął udziału w przetargu. Ale w sektorze publicznym do leasingu zwrotnego już dochodziło. – Zastosowano go dla budynku biurowego wraz z terminalem odlotów Portu Lotniczego Szczecin Goleniów – informuje Paweł Makowski ze Związku Polskiego Leasingu.
Kusi brak wzrostu zadłużenia
Leasing zwrotny to rozwiązanie popularne w wielu europejskich państwach, m.in. Niemczech i Wielkiej Brytanii. Pozwala uchronić się przed przekroczeniem dopuszczalnego wskaźnika zadłużenia przez samorządy lokalne.
Tymczasem, jak przyznają przedstawiciele regionalnych izb obrachunkowych, rośnie liczba samorządów, które mają kłopot z limitem zadłużenia. Zeszły rok cały sektor zamknął z 12,3 mld zł deficytu. A równocześnie potrzebują coraz więcej pieniędzy na wkład własny do projektów współfinansowanych przez UE.
Coraz częściej samorządy i ich spółki korzystają natomiast z leasingu przy ruchomościach. Zwykle ogłaszały po dziesięć takich przetargów miesięcznie. – W 2009 r. przetargów było już ponad 30 miesięcznie. W ciągu roku ogłoszonych zostało ponad 400 – mówi Mariusz Kurzac, prezes ING Lease.
Zwiększają się też kwoty, na które ogłaszane są przetargi. Najczęściej dotyczą pojazdów, maszyn i urządzeń potrzebnych służbom miejskim, jak autobusy, tramwaje, śmieciarki. – W większości przetargi ogłaszane są na sprzęt nowy, ale coraz częściej pojawiają się także dotyczące leasingu zwrotnego, który umożliwia odzyskanie środków zamrożonych w dokonanych inwestycjach – mówi prezes ING Lease.
Co w leasingu?
Szczecin - Dostawa w tym roku ośmiu niskopodłogowych autobusów – umowa leasingu finansowego za 14,3 mln zł
Łódź - 15 niskopodłogowych tramwajów w leasingu zwrotnym na 10 lat
Warszawa - Autobusy miejskie dla Warszawy i okolic – leasing operacyjny na 10 lat (dotyczy około 20 proc. wszystkich autobusów miejskich). Leasing zwrotny tramwajów niskopodłogowych za 99,5 mln zł
Województwa - Zamiatarki dla woj. wielkopolskiego, mazowieckiego, śląskiego, łódzkiego, dolnośląskiego i warmińsko-mazurskiego. Małopolski Urząd Marszałkowski m.in. pojazdy szynowe PESA
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook