PARKIET.COM

Inne serwisy

  • kariera
  • gry

Firmy

Jak zorganizować zespół odpowiedzialny za wejście na giełdę i relacje inwestorskie

Piotr Bieżuński, Maksymilian Pawłowski 12-02-2010, ostatnia aktualizacja 12-02-2010 00:37
Wielkość tekstu: A A A
Sytuacja na rynku kapitałowym poprawiła się na tyle, że wkrótce możemy być świadkami powrotu koniunktury na rynek pierwotny
źródło: PARKIET
Sytuacja na rynku kapitałowym poprawiła się na tyle, że wkrótce możemy być świadkami powrotu koniunktury na rynek pierwotny

Sytuacja na rynku kapitałowym poprawiła się na tyle, że wkrótce możemy być świadkami powrotu koniunktury na rynek pierwotny, a co za tym idzie, intensywnej rywalizacji przedsiębiorstw o zainteresowanie i kapitał inwestorów. Dlatego już teraz warto poświęcić czas na przygotowania do debiutu giełdowego i zdobyć w ten sposób przewagę nad konkurentami

Jesienią 2007 r. byliśmy świadkami załamania rynku ofert publicznych. Wskazywano wiele przyczyn, ale warto zwrócić uwagę na trzy, które wydają się mieć podstawowe znaczenie.

Po pierwsze, duża niestabilność rynku połączona z niepewnymi prognozami co do dalszego rozwoju sytuacji powodowały wstrzymanie podejmowania lub wdrażania decyzji strategicznych. Po drugie, gwałtownie skurczyły się portfele inwestorów, zarówno indywidualnych, jak i instytucjonalnych. I w końcu istotnym czynnikiem hamującym było odnoszenie się właścicieli firm planujących giełdowy debiut do wycen z okresu hossy, a co za tym idzie, bazowanie na wskaźnikach niemających niestety pokrycia w realiach rynkowych.

Niezależnie od oceny skutków dekoniunktury na rynku pierwszych ofert publicznych (IPO) wydaje się, że przeprowadzone w ostatnim czasie oferty, zarówno duże, jak i średnie oraz małe, mogą świadczyć o tym, że najtrudniejsze czasy dla rynku pierwotnego są już za nami. Dlatego warto, by władze spółek rozważających debiut giełdowy rozpoczęły przygotowania już teraz, ponieważ jak w każdej dziedzinie i tu warto być szybszym i lepszym od konkurencji.

Zespół odpowiedzialny za relacje inwestorskie

Prawo zawiera wiele norm, które niejako zmuszają spółki i zarządzających do komunikacji z inwestorami. Wspomnieć tu należy chociażby o systemie przekazywania do publicznej wiadomości informacji poufnych oraz raportów bieżących i okresowych, o obowiązku zamieszczania tych pierwszych na korporacyjnych stronach internetowych (co determinuje konieczność ich posiadania przez każdą spółkę planującą debiut), o obowiązkach związanych z przekraczaniem tzw. znacznych pakietów akcji i z nabywaniem i zbywaniem papierów wartościowych przez insiderów.

System "twardej" komunikacji spółka - rynek, uregulowany przepisami prawa, przewiduje nie tylko wiele sankcji administracyjnych i karnych w wypadku jego nieprzestrzegania, ale w wielu sytuacjach również możliwość dochodzenia roszczeń na drodze cywilnej.

Jednak to nie sankcje powinny być powodem, dla którego warto przywiązywać odpowiednią wagę do relacji z uczestnikami rynku kapitałowego. I to nie tylko w okresie przed i w trakcie pierwszej IPO. Badania Polskiego Instytutu Relacji Inwestorskich potwierdziły wpływ jakości relacji inwestorskich na podejmowane decyzje inwestycyjne - zdecydowana większość inwestorów finansowych (85 proc.) jest gotowa zapłacić premię za akcje spółki o wysokiej jakości relacji inwestorskich. Potwierdzają to dane zebrane na świecie.

W marcu 2008 r. opublikowano badania dotyczące wpływu relacji inwestorskich (Agarwal, Vineet, Liao, Angel, Taffler, Richard J. and Nash, Elly, "The Impact of Effective Investor Relations on Market Value"), które nie pozostawiają wątpliwości co do ich pozytywnego wpływu na wartość rynkową przedsiębiorstw, mniejsze koszty transakcji, a w wypadku mniejszych firm - zwiększenie płynności.

Warto podkreślić, że efekty konsekwentnej komunikacji z rynkami finansowymi mają zasięg daleko wykraczający poza pozytywny wpływ na wartość rynkową. Eksperci wymieniają ich wiele, choćby efekt marketingowy czy wzrost wiarygodności biznesowej.

Jednak do prowadzenia wyważonej i odpowiedzialnej komunikacji najbardziej przekonuje realna groźba utraty reputacji - jednego z najcenniejszych aktywów zarówno spółki, jak i menedżera. Być może w Polsce nie przywiązuje się jeszcze do ryzyka utraty twarzy odpowiedniej wagi, ale niewątpliwie widoczna jest poprawa. Szczególnie kiedy porównamy obecne realia z sytuacją z lat 90. ubiegłego wieku.

Planowanie działań

Powstanie zespołu relacji inwestorskich powinno się wiązać przede wszystkim ze stworzeniem zarysów długoterminowej strategii komunikacji z uczestnikami rynku kapitałowego. Najistotniejszym celem relacji inwestorskich jest budowanie pożądanego wizerunku wśród obecnych i potencjalnych akcjonariuszy. Wszelkie pośrednie rozwiązania, np. ukierunkowane na osiąganie korzyści dla spółki w krótkim okresie, mogą być źródłem ryzyka, czego dowodzą liczne przykłady z ostatnich lat.

Poprzednia
1 2 3
PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: