Power Media myślało o NewConnect
Power Media poważnie nosiło się z zamiarem przejścia z głównego parkietu na NewConnect. Do tej pory żadna ze spółek nie przeniosła się na alternatywny rynek. Drogę w przeciwnym kierunku ma już za sobą kilka firm
Pomysł, jak przyznaje Wojciech Narczyński, prezes wrocławskiej spółki wziął się z chęci ograniczenia wydatków. 2009 r. był dla Power Media wyjątkowo ciężki. Firma zakończyła go na głębokim minusie. Po dziewięciu miesiącach przychody wynosiły 6,1 mln zł a strata netto 2,1 mln zł.
- Dyskutowaliśmy w zarządzie na temat zmiany rynku notowań. Konsultowaliśmy też tę koncepcję z największymi akcjonariuszami. Ostatecznie zrezygnowaliśmy z wcielania go w życie – mówi Narczyński.
Jego zdaniem koszty związane z notowaniem na NewConnect są niewiele niższe niż na GPW. – Nie chcieliśmy być również pierwszą spółką, która przecierałaby szlak – stwierdza prezes.
Kierowana przez niego firma była jedną z ostatnich, która „załapała się” na debiut na głównym rynku. Obecnie, z kapitalizacją rzędu 10 mln zł, spółka nie miałaby żadnych szans trafić na parkiet podstawowy.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Kup artykuł
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook