KNF tylko za częścią zmian statutu
Towarowa Giełda Energii nie dostała zgody na rozszerzenie działalności na obrót innymi towarami giełdowymi oraz prawa majątkowe związane m.in. z kursami walut.
Taką decyzję podjęła na wczorajszym posiedzeniu Komisja Nadzoru Finansowego. Ale TGE nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Planuje złożyć kolejny wniosek. Jej zarząd podjął decyzję o przekształceniu się w rynek regulowany, co umożliwi szerszą działalność.
– Decyzja KNF nas nie dziwi. Na rozszerzenie działalności nie pozwala teraz nowa ustawa o obrocie instrumentami finansowymi, a wniosek składaliśmy jeszcze w czasie działania starej ustawy – mówi „Parkietowi” Grzegorz Onichimowski, prezes TGE. Dodaje, że w związku z tym firma wystąpiła nawet o umorzenie postępowania przez KNF.
– Do końca 2009 roku giełdy towarowe miały możliwość obrotu towarami, ale też różnymi instrumentami pochodnymi, także finansowymi – wyjaśnia Onichimowski. Nowa ustawa zezwala na to tylko rynkom regulowanym. – Dlatego do połowy kwietnia, gdy upływa okres dostosowawczy do nowych przepisów, chcemy złożyć wniosek o przekształcenie nas w taki rynek – tłumaczy prezes.
Komisja zgodziła się za to na dostosowanie statutu TGE do zmian wynikających z nowelizacji kodeksu spółek handlowych i ustawy o obrocie instrumentami finansowymi.Na wczorajszym posiedzeniu KNF zatwierdziła prospekt emisyjny Banku Millennium związany z nową emisją akcji. Nałożyła też karę 20 tys. zł na PZU Asset Management za zbyt późne poinformowanie o zejściu poniżej progu 5 proc. udziałów w spółce AS Silvano Fashion Group w grudniu 2007 r.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Kup artykuł
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook