Firmy
Intakus: 2012 r. ma być lepszy
Intakus osiągnie w drugim półroczu 2011 r. lepszy wynik niż w pierwszej połowie roku. Nie oznacza to jednak, że cały rok uda nam się zakończyć na plusie – mówi „Parkietowi" Jarosław Ślipek, prezes firmy, której 19,2 proc. kapitału (18,49 proc. głosów) należy do giełdowego Ganta Development i jego spółki zależnej.
Szef budowlanego przedsiębiorstwa nie chce deklarować, czy w samym drugim półroczu udało się osiągnąć dodatni wynik. W pierwszym półroczu grupa miała 23,6 mln zł przychodów i 7,9 mln zł straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej. W okresie lipiec–wrzesień miała natomiast niespełna 16 mln zł obrotów i 1,8 mln zł straty netto.
Lepsze są perspektywy na właśnie rozpoczęty rok. – Zakładamy, że w 2012 r. uda się osiągnąć dodatni wynik netto. Naszym celem jest, by wyniki były lepsze niż w 2010 r. – mówi Ślipek. Przypomnijmy, że firma zakończyła 2010 r. z 63,8 mln zł przychodów ze sprzedaży i miała 1,5 mln zł zarobku.
Szef budowlanej grupy informuje, że jej portfel zleceń jest zdecydowanie większy niż przed rokiem. Nie chce jednak mówić o szczegółach. Zapewnia jedynie, że Intakus negocjuje kolejne kontrakty. Jest chociażby w trakcie rozmów dotyczących współpracy z Gantem przy budowie do października 2013 r. budynków wielorodzinnych o łącznej powierzchni 27 tys. mkw. (list intencyjny w tej sprawie został podpisany w połowie lipca). Z raportu Intakusa za III kwartał wynika, że szacunkowa wartość kontraktu została wstępnie ustalona na około 80 mln zł.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook