Analiza i rynek
Końcówka roku bez optymistycznego akcentu
Rok 2011 WIG20 zakończył na poziomie 2144,48 pkt. Prognozy analityków, zarówno te długo-, jak i krótkoterminowe okazały się nietrafione. Sierpniowe załamanie pozbawiło nas nadziei na kontynuację hossy, a w końcówce roku poprawie nastrojów nie pomógł ani Święty Mikołaj, ani „strojenie okienek”.
Nie takiej puenty minionego roku oczekiwali polscy inwestorzy. Grudzień miał przynieść pozytywny impuls i dać szansę na krótkoterminowy zysk. Swoje nadzieje akcjonariusze opierali na sezonowym efekcie grudnia związanym z rajdem świętego Mikołaja i windowaniem kursów akcji przez fundusze inwestycyjne (window dressing). Z naszych analiz wynikało, że ostatni miesiąc roku przynosił w minionych 15 latach średnią zwyżkę kursu WIG20 o 4,1 proc. Rok 2011 statystykę tę niestety pogorszył – wskaźnik odnotował stratę w wysokości 6,3 proc.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook