PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Analiza i rynek

Krucha poprawa nastrojów na warszawskiej giełdzie

Tomasz Hońdo, Piotr Zając 07-11-2011, ostatnia aktualizacja 07-11-2011 12:00
Wielkość tekstu: A A A
źródło: GG Parkiet
Alchemia
źródło: GG Parkiet
Alchemia
Colian
źródło: GG Parkiet
Colian

Negatywna dywergencja na wykresie oscylatora stochastycznego to jeden z sygnałów każących powątpiewać w utrzymanie się fali wzrostowej

Miniony tydzień przyniósł względną stabilizację na warszawskim parkiecie. Indeks WIG, który październik kończył, wspinając się na poziom najwyższy od dwóch miesięcy, w ostatnich dniach nieco stracił zapał do zwyżki. Przyczyniło się do tego gaśnięcie na światowych rynkach entuzjazmu wywołanego październikowymi nadziejami na szybkie przezwyciężenie kryzysu zadłużenia w strefie euro.

Mniejszy zapał do zakupów akcji nie oznacza jednak, że fala zwyżkowa rozpoczęta pod koniec września na dobre dobiegła już końca. Na szczęście dla posiadaczy akcji WIG zdołał utrzymać się powyżej poziomów wsparcia istotnych dla losów krótkoterminowego trendu wzrostowego. Po pierwsze, WIG jest nad linią trendu przebiegającą po dołkach z 4 i 20 października. Po drugie, jest także nad pułapem 40182 pkt (lokalny szczyt z 12 października) oraz 38836 pkt (dno korekty spadkowej z 20 października). Optymiści mogą liczyć na to, że jeśli WIG utrzyma się powyżej tych wsparć, naturalną konsekwencją będzie atak na opór, jaki na wysokości 42222 pkt tworzy maksimum z końca sierpnia. Wówczas indeks znalazłby się najwyżej od trzech miesięcy, a to byłaby już oznaka nie tylko krótkoterminowej, ale także średnioterminowej poprawy koniunktury.

Niestety można równie dobrze znaleźć argumenty przemawiające przeciwko takiemu optymistycznemu scenariuszowi. Jednym z nich jest tzw. negatywna dywergencja widoczna na wykresie oscylatora stochastycznego, popularnego wskaźnika technicznego. Dywergencja polega na tym, że o ile kolejne lokalne szczyty (z 12 i 27 października) oraz dołki (z 20 października oraz z 2 listopada) są położone na wykresie WIG na coraz wyższych poziomach, o tyle tego samego nie da się powiedzieć o wykresie oscylatora. W jego wypadku jest dokładnie odwrotnie – kolejne krótkoterminowe szczyty i dołki są położone coraz niżej, a cały ten układ powstał co gorsza w niebezpiecznej dla posiadaczy akcji strefie wykupienia (czyli powyżej 80 pkt). W czwartek oscylator wybił się w dół z formacji trójkąta prostokątnego, co oznacza zwieńczenie negatywnej dywergencji i może być zapowiedzią tego, że taki sam los czeka w najbliższych dniach także WIG.

O tym, że dywergencje są przydatną koncepcją, świadczą wydarzenia z września i października. Wówczas powstała dla odmiany tzw. pozytywna dywergencja (szczyty i dołki oscylatora były położone coraz wyżej, podczas gdy WIG opadał), co było trafną zapowiedzią fali wzrostowej na GPW.

Alchemia: pogłębienie spadków

Kurs ak­cji Al­che­mii, spół­ki z bran­ży hut­ni­czej, nie mo­że wy­rwać się z tren­du spad­ko­we­go za­po­cząt­ko­wa­ne­go sier­pnio­wym za­ła­ma­niem. Pierw­sza fa­la spad­ków za­trzy­ma­ła się 9 sierp­nia na ce­nie 6,63 zł. Dru­ga, wrze­śnio­wa, spro­wa­dzi­ła kurs do 5,53 zł. Od te­go cza­su spadki powoli się pogłębiają. W mi­nio­nym ty­go­dniu za­no­to­wa­li­śmy no­wy do­łek na po­zio­mie 5,35 zł. Ce­na po­zo­sta­je pod li­nią śred­nio­ter­mi­no­we­go tren­du spad­ko­we­go, a śred­nia ru­cho­ma z 50 se­sji gwał­tow­nie opa­da. Ob­raz tech­nicz­ny su­ge­ru­je więc kon­ty­nu­ację ru­chu w dół, przy czym je­go si­ła nie po­win­na być tak du­ża jak po­przed­nich fal spad­ko­wych. Trudno  jed­nak wska­zać po­ten­cjal­ny za­sięg zni­żek. Dla zmia­ny nie­ko­rzyst­ne­go ob­ra­zu po­trze­ba zde­cy­do­wa­nej in­ter­wen­cji by­ków, któ­ra pod­nio­sła­by kurs nad li­nię tren­du i wy­ha­mo­wa­ła spad­ki 50-se­syj­nej śred­niej.

Colian: stopniowe odrabianie strat

Cena akcji Coliana (dawna Jutrzenka), spółki z branży cukierniczej, podczas sierpniowych spadków obniżyła się prawie o 45 proc. Kurs w ciągu trzech tygodni spadł z 3,50 zł do minimum ruchu 2 zł, ustalając na tym poziomie ważne wsparcie. Na podjęcie próby odrabiania strat akcjonariusze musieli poczekać do połowy października. Cena zaczęła powoli zwyżkować, dochodząc momentami do 2,62 zł. Oznaczało to zniesienie 38,2 proc. wakacyjnych spadków (ważny poziom Fibonacciego). W minionym tygodniu kurs utrzymał się tuż pod ceną 2,62 zł, więc nadal jest szansa na pokonanie tego oporu i ruch do 2,80 zł (50-proc. zniesienie). Jeśli byki nie zdecydują się na zakupy, możemy oczekiwać cofnięcia na niższe poziomy. Na obrazie technicznym będziemy wówczas obserwować średnioterminową konsolidację z dolną granicą 2 zł.

Poprzednia
1 2 3
PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: