PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Analiza i rynek

Nie wszystkie spółki dopasowują się do trendu na całym rynku

Piotr Zając 10-10-2011, ostatnia aktualizacja 10-10-2011 10:30
Wielkość tekstu: A A A
źródło: GG Parkiet
źródło: GG Parkiet
źródło: GG Parkiet

Tak jak to zwykle bywa, sytuacja na wykresach poszczególnych spółek jest mocno zróżnicowana. Chociaż wiele akcji nie może ciągle się wyrwać z silnych trendów spadkowych, to niektóre radzą sobie całkiem nieźle, opierając się niekorzystnej presji

Kolejny raz sprawdza się na warszawskim parkiecie reguła, zgodnie z którą silne ruchy notowań zajmują stosunkowo mało czasu (a innymi słowy odbywają się w błyskawicznym, podsycanym emocjami tempie), natomiast większość giełdowych sesji stoi pod znakiem konsolidacji i wyczekiwania na to, co przyniesie przyszłość. Podczas gdy w trakcie pierwszych dwóch tygodni sierpnia WIG runął o prawie 21 proc., to kolejnych prawie 9 tygodni właściwie nie przyniosło jakiegokolwiek rozstrzygnięcia co do kierunku dalszego ruchu indeksu. Jest on na pułapie nieznacznie wyższym niż w połowie sierpnia, mimo że w trakcie owych 9 tygodni na przemian raz próbował iść w górę, a innym razem tracił.

Konsolidacja i co dalej?

Zwykle przyjmuje się proste założenie, że konsolidacja następująca po silnym trendzie spadkowym jest jedynie jego przejściową korektą, po której ów trend znów da o sobie znać, jeszcze bardziej pogrążając notowania. Dokładnie taki schemat rozwoju wydarzeń wielokrotnie sprawdził się w trakcie poprzedniej bessy trwającej od jesieni 2007 r. do lutego 2009 r. Aby ta diagnoza się zmieniła, WIG musiałby pokonać całą serię poziomów oporu. Na razie udało mu się naruszyć dopiero jeden z nich – dość mocno nachyloną linię trendu. Przed nim jednak kolejne bariery – począwszy od lokalnego szczytu z końca września (38264 pkt), a skończywszy na położonym wysoko (42222 pkt) szczycie z końca sierpnia.

Co spółka, to inna sytuacja

Sytuacja na wykresach poszczególnych spółek jest oczywiście dość zróżnicowana. Choć wiele akcji nadal jest w silnych trendach spadkowych, to znaleźć można też takie, które nie poddają się presji i sprawują się znacznie lepiej, niż wynikałoby to ze zmian głównych giełdowych indeksów. Nawet jeśli mamy do czynienia tylko z przejściową korektą trendu spadkowego, to nie oznacza to, że aktywni gracze nie znajdą ciekawych okazji na rynku.

CEDC odrabia straty

Kurs CEDC, największego producenta wódki w Polsce, od połowy sierpnia poruszał się w zwężającym kanale wzrostowym. Na początku minionego tygodnia cena gwałtownie przełamała jego dolną granicę i zaliczyła minimum na poziomie 18,90 zł. Od środy popyt powracał w obręb kanału, by piątkową sesję zakończyć kursem 21,46 zł, czyli tuż pod jego dolnym ograniczeniem. Jeśli byki będą kontynuować zakupy, cena może w najbliższym czasie testować górną granicę wahań. Jej pokonanie oznacza potencjalny ruch do 27,90 zł, gdzie kurs znajdował się przed sierpniowym załamaniem. Przy kontrze podaży, możemy spodziewać się ponownego zejścia do 18,90 zł, a niżej do wakacyjnych minimów na poziomie 15,30 zł. Jeśli jednak zadziała efekt wzmożonych zakupów w IV kwartale, producent wódki ma szansę na silne zwyżki jeszcze przed końcem roku.

Cersanit na poziomie sierpniowego minimum

Akcje Cersanitu, producenta artykułów do łazienek, znajdują się w średnioterminowym trendzie spadkowym. Miniony tydzień przyniósł pogłębienie spadków. W poniedziałek kurs zszedł poniżej sierpniowego minimum (4,61 zł), by na kolejnej sesji zaliczyć nowy dołek trwającego trendu na poziomie 4,01 zł. Druga połowa tygodnia to powrót w okolice 4,61 zł i zakończenie piątkowych notowań ceną 4,54 zł. W krótkim terminie popyt będzie hamowała silna linia trendu spadkowego. Jedyna próba jej przebicia w trakcie sesji 16 sierpnia skończyła się niepowodzeniem – kurs na koniec notowań zniwelował cały wysiłek byków. Średnioterminowy układ techniczny sprzyja podaży i sugeruje kontynuację przeceny w obrębie trwającego kanału trendu spadkowego. Niewykluczone zatem, że najbliższe sesje przyniosą nowe dołki poniżej 4,01 zł.

Dębica mocno w górę

Akcje producenta opon drożeją systematycznie od 5 sierpnia, kiedy zanotowały dołek (39 zł) po sierpniowej przecenie. Na początku ubiegłego tygodnia kurs przebił cenę 56,50 zł, która ostatni raz była notowana tuż przed wakacyjną bessą. Przez kolejne cztery sesje udało się utrzymać kurs na nowych poziomach, więc wakacyjna przecena została w całości zniesiona, a 56,50 zł jest teraz istotnym wsparciem. Jeśli do gry znów wejdą kupujący, pojawi się szansa na kontynuację trendu wzrostowego. Jego dolnym ograniczeniem będzie górna granica poprzedniego ruchu. Najbliższy opór znajduje się na wysokości 62,00 zł. Na tym poziomie ceny przebywały przez mniej więcej trzy miesiące na początku 2011 roku. Potencjalny zasięg ruchu w górę to maksimum ustanowione na sesji 30 września – 65,55 zł. Jego pokonanie będzie istotnym średnioterminowym sygnałem dalszych zwyżek.

Poprzednia
1 2 3
PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: