PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Przemysł i budownictwo

Gant: Rynek czeka na start buy backu

BAD 13-07-2011, ostatnia aktualizacja 13-07-2011 02:28
Wielkość tekstu: A A A
źródło: GG Parkiet

O 36 proc. od początku roku staniały walory dolnośląskiego Ganta. Kurs akcji dewelopera spadł już do poziomów z I kw. 2009 r., a rynkowa wycena spółki odpowiada niespełna jednej trzeciej wartości jej aktywów netto.

Inwestorskie fora huczą od plotek o rzekomych problemach finansowych spółki, drobni akcjonariusze zżymają się na zwlekanie przez zarząd z uruchomieniem skupu akcji. Na ten cel spółka może przeznaczyć 20 mln zł, co przy dzisiejszym kursie akcji pozwoliłoby na nabycie walorów odpowiadających za 9 proc. kapitału Ganta.

Andrzej Szornak, wiceprezes Ganta, uspokaja poirytowanych inwestorów. – Trwają prace nad uchwaleniem regulaminu skupu akcji własnych. Tak szybko jak zostanie on zaakceptowany przez radę nadzorczą, poinformujemy o tym inwestorów – mówi Szornak. Zapewnia, że nie ma fundamentalnych podstaw dla spadku kursu akcji Ganta. – Spółka rozwija się zgodnie z planem, a sprzedaż mieszkań utrzymuje się na wysokim poziomie – zapewnia wiceprezes.

W połowie czerwca „Parkiet” informował, że Gant może zaksięgować w II kw. ponad 80 mln przychodów ze sprzedaży mieszkań, wobec 6,7 mln zł w I kw. 2011 r., o ile do końca czerwca uzyska prawomocne pozwolenia na użytkowanie dwóch ważnych dla wyników inwestycji – na wrocławskich Stabłowicach i na gdańskiej Morenie. Z naszych ustaleń wynika, że gdańska inwestycja z pewnością zostanie zaliczona do wyniku za II kwartał. Gantowi po niemal dwóch latach starań udało się też uzyskać pozwolenie na użytkowanie kameralnego projektu przy ul. Pomorskiej we Wrocławiu, co pozwoli na zaksięgowanie w tegorocznych wynikach sprzedaży 29 mieszkań w inwestycji.

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: