Na swoich stronach spółka Gremi Media SA wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

PARKIET.COM

Inne serwisy



Waluty - komentarze

Będzie drugie referendum?

11-01-2017, ostatnia aktualizacja 11-01-2017 15:49
Wielkość tekstu: A A A
Wykres dzienny GBP/USD
Wykres dzienny GBP/USD
źródło: Fotorzepa

Ciekawy artykuł pojawił się w dzisiejszym wydaniu dziennika The Guardian, który powołując się na źródła (też w samym rządzie) próbuje dać do zrozumienia, że sędziowie z Supreme Court (odpowiednik naszego Trybunału Konstytucyjnego) mogą podtrzymać wcześniejszy wyrok High Court wskazujący, że to parlament, a nie rząd może być upoważniony do formalnego uruchomienia procedury Brexitu. Oczywiście na tego typu rewelacje należy wziąć swoją poprawkę, że sędziowie są niezależni w swoich decyzjach, więc dziennikarski materiał prezentuje w zasadzie „odczucia" członków rządu. Zdają się wskazywać one jednak na obawy na ile parlament zgodzi się na proces negocjacyjny zaprezentowany przez rząd, a na ile cała ta kwestia nie stanie się tematem długich politycznych przepychanek. Pojawia się nawet sugestia, że Liberalni Demokraci mogliby dążyć do tego, aby przedmiot pakietu negocjacyjnego miał być tematem drugiego referendum, do którego dopuszczeni zostaliby teraz ci, którzy w czerwcu ub.r nie byli jeszcze pełnoletni. Można sobie, zatem wyobrazić, że tematem politycznych przepychanek stanie się za chwilę tzw. NO-BREXIT. Zwłaszcza, że szkoccy politycy, którzy stanowczo sprzeciwiają się procesowi opuszczenia UE, liczą też na to, że w tych działaniach wesprą ich też koledzy z Północnej Irlandii (oba te obszary w referendum wyraźnie wsparły pozostanie w strukturach unijnych). Innymi słowy, robi się ciekawie. Decyzja Supreme Court spodziewana jest w ciągu najbliższych 2 tygodni.

W ostatnich wpisach zwracaliśmy uwagę, że przerzucenie tematu Brexitu na parlament, może w krótkim okresie być pozytywne dla funta. W dłuższym – nie do końca, gdyż im dłuższe przepychanki, tym większa niepewność dla biznesu. Chyba, że pomysł drugiego referendum zacznie bardziej ewoluować (teoretycznie w polityce wszystko jest możliwe, ale nadal taka opcja wydaje się być mniej prawdopodobna).

Dzisiaj GBP/USD wciąż broni rejonu wskazywanego już kilka razy wsparcia przy 1,2088-1,2132. Na tle zyskującego dzisiaj dolara w głównych ustawieniach (przed konferencją Trumpa o godz. 17:00) ta para nie prezentuje się aż tak źle. Jeżeli tak jak pisaliśmy rano, rynki rozczarują się po godz. 17:00 i dolar zacznie tracić, to na GBP/USD mamy szanse na ponowne wyrysowanie podobnego do wczorajszego doji sugerującego zbliżające się odbicie. Musiałoby ono zostać jeszcze potwierdzone przez złamanie oporu przy 1,22. Wtedy mielibyśmy szanse na rozrysowanie ruchu z minimum do rejonu szczytu z początku stycznia przy 1,2431 w ciągu kolejnych dni.

Wykres dzienny GBP/USD

Sporządził:

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Przeczytaj więcej o:  dolar , euro , forex , funt

DM BOŚ
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Prosto z Parkietu