Giełda - komentarze
Lotos przewodzi wzrostom spółek z WIG20
W czwartek po południu indeks WIG20 lekko zyskiwał. W górę ciągnęła go Grupa Lotos SA, której akcje zwyżkowały przez chwilę nawet o 23 procent
Zdaniem części zagranicznych zarządzających ostatnie wzrosty na warszawskiej giełdzie mogą się jeszcze utrzymać.
O godzinie 14.38 indeks WIG20 zyskiwał 0,7 procent, rosnąc do ponad 1645 punktów, zaś akcje Lotosu zwyżkowały o 18,5 procent.
- WIG20 wciąż jest bardzo daleko od szczytów, które były w okolicach 4.000 punktu, więc przestrzeń do wzrostu jest jeszcze duża, teraz nawet do 2.000 punktów, o ile wieści z USA na to pozwolą. Kryzys na rynki przyszedł z USA, więc stamtąd przyjdzie też trwałe odbicie - powiedział zarządzający w Vontobel Asset Management Pascal Curtet.
W trakcie ostatnich pięciu sesji indeks dużych spółek warszawskiej giełdy zyskał ponad 12 procent, zaś akcje rafineryjnej grupy Lotos, licząc od zamknięcia sesji we wtorek do czwartku o godzinie 14.20 podrożały o 40 procent.
A Dom Maklerski BZ WBK utrzymał rekomendację "kupuj" dla spółki i choć obniżył cenę docelową dla akcji firmy do 32,6 złotego za sztukę, to wciąż jest ona wyższa od obecnej, która o 14.35 wynosiła 16,49 złotego.
Jeśli wzrosty na giełdzie będą trwały ich beneficjentami stać się mogą w dużej mierze spółki sektora finansowego.
- Kiedy kryzys powoli zacznie ustępować. Na początku kupię spółki sektora finansowego, takie jak na przykład płynne banki, które najsilniej spadły podczas ostatniej przeceny. Z kolei w sektorze telekomunikacyjnym nie widzę dużego potencjału, bo polskie telekomy najbardziej oparły się spadkom - powiedział Curtet.
Czwartkowym wzrostom na GPW pomógł też powrót optymizmu na giełdy amerykańskie, które po południu zyskiwały ponad 1 procent.
- Cały czas trwa dobry klimat na giełdzie, wzrosty w USA pomagają GPW" - powiedział makler UniCredit CAIB Securities Łukasz Wydra.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook