PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Giełda - komentarze

Akcje powinny dać zarobić także w przyszłym roku

NCH 24-12-2010, ostatnia aktualizacja 24-12-2010 10:18
Wielkość tekstu: A A A
źródło: ROL
źródło: GG Parkiet

W 2011 roku nie zabraknie zagrożeń dla rynku akcji, ale przeważać nad nimi będą szanse – wynika z naszej corocznej debaty z udziałem analityków i zarządzających funduszami

To będzie rok akcji, a nie obligacji – uważa Tomasz Bardziłowski, szef Credit Suisse Securities w Polsce, i radzi inwestować w spółki notujące szybki wzrost zysków. Jako argument wskazuje m.in. wysoki wzrost gospodarczy i szanse na dalszy napływ pieniędzy na rynki wschodzące. Większość uczestników naszej debaty zgadza się, że pieniędzy nie powinno na rynkach brakować dzięki utrzymaniu przez amerykański Fed polityki tzw. luzowania ilościowego. Ryszard Trepczyński, wiceprezes Pioneer Pekao Investment Management, przewiduje, że WIG urośnie o 10–15 proc. i poleca spółki budowlane, które mogą skorzystać na inwestycjach w energetyce.

Optymistą jest również Wojciech Białek, główny analityk CDM Pekao, przy czym przekonuje, że okazja do kupna akcji pojawi się dopiero w końcówce I kwartału. Wcześniej, jego zdaniem, inwestorów czekają ciężkie chwile w wyniku kolejnej fali kryzysu na obrzeżach strefy euro. Później warto będzie lokować pieniądze w walory małych spółek, szczególnie eksporterów. Licząc od tego czasu przez mniej więcej rok indeks sWIG80 powinien urosnąć o kilkadziesiąt procent. Z kolei jeśli chodzi o WIG20, W. Białek radzi kupowanie akcji po spadku indeksu poniżej 2500 pkt, a realizowanie zysków po sięgnięciu strefy 3,3–3,5 tys. pkt.

Nie wszyscy są jednak optymistami. Konrad Łapiński, zarządzający funduszem Total FIZ, oczekuje gwałtownych wahań kursów. Wskazuje na brak kapitału, który mógłby podnosić notowania mniejszych firm. Z kupowaniem akcji radzi się wstrzymać przynajmniej do końca I kwartału Robert Nejman, zarządzający MCI Gandalf Aktywnej Alokacji.

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: