Analiza i rynek
Styczeń na GPW najlepszy od pięciu lat
Po słabym rajdzie św. Mikołaja i przy piętrzących się zagrożeniach chyba mało kto liczył na tzw. efekt stycznia. Pierwszy miesiąc roku okazał się wbrew tym pesymistycznym oczekiwaniom wyjątkowo udany
Styczeń przyniósł na warszawskiej giełdzie radykalną zmianę sytuacji. O ile w grudniu WIG z trudem uratował się przed pogłębieniem dołków bessy, to styczeń kończył ustanawiając ponad 11-tygodniowe maksimum. Wysoka styczniowa stopa zwrotu mocno kontrastuje z tym, co pierwszy miesiąc roku przynosił w poprzednich latach. Przed rokiem WIG nie miał siły ustanawiać nowych szczytów, podobnie było w 2010 r., nie mówiąc już o latach 2008–2009, kiedy styczeń przynosił fale panicznej wyprzedaży akcji (mówiło się o „defekcie stycznia"). Poprzednio tak udany pierwszy miesiąc roku zanotowano w 2007 r., a więc w okresie, kiedy na GPW panowała hossa napędzana przez boom gospodarczy.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook