PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Świat

Mniejsza publiczna oferta GM

Danuta Walewska 04-10-2010, ostatnia aktualizacja 04-10-2010 14:23
Wielkość tekstu: A A A
GM chce się pozbyć państwowego udziałowcy
źródło: AFP
GM chce się pozbyć państwowego udziałowcy

General Motors, nadal największy amerykański koncern samochodowy chce pozyskać w listopadowej publicznej ofercie akcji nie 10-12, ale 8 mld dol.

W ten sposób Departament Skarbu, do którego należy 61 proc. ma nadzieję wywindować ceny akcji i zacząć odzyskiwać pierwsze dolary z wartego 49,5 mld pakietu pomocowego przyznanego GM w ubiegłym roku.

Sam GM i doradcy finansowi koncernu chcieli, by oferta była większa, liczyli nawet na emisję wartą 16 mld dol. Zdaniem analityków decyzja o mniejszej emisji jest dowodem zdroworozsądkowego podejścia w sytuacji, kiedy odbudowa rynku motoryzacyjnego jest jeszcze w powijakach, gospodarcza sytuacja na świecie nadal niepewna.

Poprzedni prezes GM, Ed Whitacre, który odszedł od 1 września chciał tak wysokiej emisji, aby umożliwiła ona nawet pozbycie się rządowego udziałowcy, wspierały go banki doradzające przy tej transakcji, bo oczekiwały wyższych kontraktów.

Teraz, mimo że nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu ze strony Departamentu Skarbu, wiadomo, że rząd będzie chciał pozbyć się udziałów wartych jedynie 6 mld, 4-6 mld dolarów mają być warte akcje wyemitowane przez sam GM. Cena emisyjna wyniesie najprawdopodobniej 20 dol. Kolejne emisje mają być większe, w tym przede wszystkim pakiety akcji sprzedawanych przez państwo.

Już teraz wiadomo, że 1 proc akcji najprawdopodobniej kupi chiński partner GM — SAIC. W strategii chińskiego koncernu jest wzmocnienie związków z GM i podkreślenie wsparcia dla partnera.

Departament Skarbu wyraźnie chce zachować kontrolę nad strategią GM, a także pozostawić sobie wpływ na decyzje kadrowe. To rząd USA pozbył się z koncernu prezesa Rocka Wagonera, a potem jego zastępcy i następcy Fritza Hendersona i znalazł na ich miejsce byłego prezesa AT&T, Eda Whitacre. Obecny zarząd GM z prezesem Danem Akersonem, może mieć inne zdaniem co do wielu dotyczących koncernu zagadnień — zaznaczył w dokumentach złożonych Kontroli Nadzoru Giełdowego, SEC.

Techniczną stroną oferty zajmują się dzisiaj Morgan Stanley, JP Morgan Chase, Bank of America, Barclays, Credit Suisse, Deutsche Bank, Goldman Sachs, Royal Bank of Canada i UBS. Niemniej jednak będzie to trzecia co do wielkości publiczna oferta akcji po wartej 19,6 mld emisji Visy w marcu 2008 roku i AT&T (10,6 mld) w roku 2000.

Dan Akerson powtarza, że jego zadaniem jest przede wszystkim pozbycie się określenia „Government Motors”, ale z drugiej strony uważa również za mało realistyczne oczekiwanie, że rząd zostanie spłacony jedną emisją. — Za kilka lat będzie to możliwe — podkreśla. — Jestem przekonany, że amerykańscy podatnicy będą mieli zyski z tej inwestycji, a w każdym razie otrzymają kwotę, którą zmuszeni byli wpłacić na ratowanie GM — mówił Akerson na konferencji prasowej w Detroit.

parkiet.com
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: