PARKIET.COM

Inne serwisy

  • kariera
  • gry

Giełdy zagraniczne - komentarze

Akcje staniały, złoto z nowym rekordem

Tomasz Goss-Strzelecki 08-09-2010, ostatnia aktualizacja 08-09-2010 06:44
Wielkość tekstu: A A A
źródło: GG Parkiet

Seria zwyżek cen akcji na Zachodzie została wczoraj przerwana m.in. z powodu nawrotu obaw o europejskie banki.

Popłoch wśród graczy wywołał artykuł "Wall Street Journal", w którym zwrócono uwagę, że przy okazji organizowanych w Europie testów wytrzymałościowych dla banków prawdopodobnie zaniżone zostały kwoty posiadanych przez nie ryzykownych obligacji rządowych. Można się więc domyślać, że ich kondycja może nie być tak dobra, jak sugerowały stress testy.

Uderzyło to w dwie strony - z jednej znów w górę poszły czynniki rentowności obligacji irlandzkich czy portugalskich i osłabło euro, a z drugiej na giełdach najmocniej przeceniono właśnie akcje banków. Papiery francuskich Societe Generale i Credit Agricole taniały o ponad 3 proc. Bankowy subindeks wskaźnika Stoxx 600 tracił zaś przez moment nawet 1,8 proc.

Giełdom zupełnie nie pomógł natomiast Barack Obama i przedstawiony przez niego w poniedziałek program rozwoju infrastruktury za 50 mld USD, czy plany związane z ulgami inwestycyjnymi dla firm, które mają być prezentowane dzisiaj. Dalsze wspieranie gospodarki USA przez rząd już wcześniej było brane przez rynki pod uwagę. Ponadto inwestorzy nie dają wiary, że taka pomoc może wywołać znaczący impuls wzrostowy - co najwyżej pomoże gospodarce łatwiej przetrwać spowolnienie.

M.in. stąd wzięło się słabe zachowanie giełd amerykańskich, które wróciły do pracy po przedłużonym weekendzie. W pierwszych godzinach sesji indeksy w USA traciły po 0,7 - 0,8 proc., a inwestorzy koncentrowali się na ryzyku związanym z Europą.

Sesja na Starym Kontynencie kończyła się wszędzie na czerwono, ale spadki nie były równomierne. Londyński FTSE-100 stracił 0,6 proc., ale już indeksy w Mediolanie czy Madrycie po ponad 1 proc.

Powrót obaw o europejski sektor bankowy i dług krajów strefy euro w naturalny sposób wywołał wczoraj dalszy wzrost popytu na złoto. Jego ceny pobiły czerwcowy rekord.

W notowaniach na rynku terminowym (w transakcjach grudniowych) w Nowym Jorku kruszec kosztował na zamknięcie sesji 1259,30 USD za uncję trojańską, o 0,7 proc. (8,2 USD) więcej niż w piątek. Tym samym został pobity czerwcowy rekord wynoszący 1258,30 USD/oz. W ciągu dnia cena kruszcu dotarła nawet do 1261,60 USD/oz. Złoto kupują zarówno inwestorzy, którzy boją się nawrotu recesji w USA, jak i spodziewający się problemów związanych z zadłużeniem państw strefy euro. Wielu przenosi w złoto pieniądze z rynku akcji, bojąc się ich przeceny w razie realizacji któregoś z negatywnych scenariuszy.

Ceny podstawowych surowców przemysłowych szły tymczasem wczoraj w dół, m.in. za sprawą umocnienia dolara. Ropa naftowa taniała w Nowym Jorku o ponad 2 proc., a miedź w Londynie o blisko 2 proc. Notowaniom tej drugiej nie sprzyjał raport dotyczący zamówień w niemieckim przemyśle, które spadły w lipcu o 2,2 proc. w stosunku do czerwca.

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: