PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Świat

Po Grecji czas na Portugalię?

gkmp, CNBC.com 06-02-2012, ostatnia aktualizacja 06-02-2012 15:37
Wielkość tekstu: A A A
Wielu ekonomistów uważa, że Lizbona będzie musiała, podobnie jak Ateny, poprosić o dalsze pożyczki ratunkowe.
źródło: AFP
Wielu ekonomistów uważa, że Lizbona będzie musiała, podobnie jak Ateny, poprosić o dalsze pożyczki ratunkowe.

Porozumienie ws. Grecji nie rozwiąże problemów zadłużonej Europy. Kryzys nadal będzie trwał

Jako następna w koleje po Grecji wymieniana jest Portugalia. Wielu ekonomistów uważa, że Lizbona będzie musiała, podobnie jak Ateny, poprosić o dalsze pożyczki ratunkowe.

- Zdaniem rynków to właśnie Portugalia będzie następnym etapem kryzysu i to właśnie wobec tego kraju wywierana będzie największa presja w najbliższej przyszłości – powiedział dla CNBC Bob McKee, główny ekonomista z Independent Strategy.

Zdaniem McKee Portugalia jest w dużo lepszej sytuacji niż Grecja. Krajem rządzi stabilny, wybrany w czerwcu ubiegłego roku, rząd, którego plany reform nie spotykają się z tak wielkim oporem społecznym jak to ma miejsce w Grecji. Dodatkowo Lizbona ma dużo lepsze relacje z zagranicznymi inwestorami, niż Ateny. Sytuacje komplikuje jednak fakt, że progam naprawy gospodarki nie przynosi oczekiwanych skutków.

- Rząd jest zdeterminowany, by przeprowadzić kraj przez reformy uzgodnione podczas przyznania pakietu ratunkowego i posiada do tego niezbędne poparcie społeczne – tłumaczy Bob McKee. – Problemem jest kondycja gospodarki, która powili zaczyna się kurczyć – dodaje.

Zgodnie z najnowszymi danymi PKB zmniejszyło się w 2011 r. o 0,6 proc. Prognozy na bieżący rok też nie są zbyt optymistyczne. Jak wyliczyli analitycy Deutsche Banku w tym roku gospodarka Portugalii zmniejszy się o 1,6 proc.

- Sytuacja Portugalii jest dużo lepsza – ocenia Gilles Moec, dyrektor departamentu badań ekonomicznych w Deutsche Bank. – Lizbona zdołała spełnić wytyczne w zakresie redukcji deficytu do PKB, a sytuacja polityczna w kraju jest dużo lepsza – dodaje.

Bycie w lepszej sytuacji nie oznacza, że władze w Lizbonie mogą spać spokojnie. Obaj eksperci są zgodni, że do rozwiązania problemów kraju nadal pozostaje długo droga, której nie uda się przejść bez dalszej pomocy ze strony krajów strefy euro oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

- Portugalia nadal potrzebuje pomocy z zewnątrz i będzie jej potrzebowała tak długo jak nie uda się zabezpieczyć możliwości samofinansowania przy pomocy długoterminowego długu – kończy McKee.

parkiet.com
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: