PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Świat

Grecja blisko sukcesu i porażki

Bloomberg, Wojciech Zieliński 06-02-2012, ostatnia aktualizacja 06-02-2012 00:13
Wielkość tekstu: A A A
Evangelos Venizelos, minister finansów Grecji
źródło: Bloomberg
Evangelos Venizelos, minister finansów Grecji

Osiągnięto porozumienie w sprawie dokapitalizowania banków i sprzedaży majątku państwa, zapewniał minister finansów

Dystans między sukcesem a porażką, która może być wynikiem pecha bądź nieporozumienia, jest bardzo mały – mówił w sobotę Evangelos Venizelos, minister finansów Grecji, po konsultacjach z szefami resortów finansów państw strefy euro.

Jego zdaniem osiągnięto porozumienie w sprawie dokapitalizowania banków czy sprzedaży majątku państwowego, ale wciąż utrzymywały się rozbieżności między rządem Grecji a  międzynarodowymi kredytodawcami (Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Komisja Europejska i Europejski Bank Centralny) odnośnie do reform rynku pracy i celów polityki fiskalnej w tym roku.

Kwestie sporne

Do zamknięcia tego wydania „Parkietu" nie było zgody co do tego, ile pieniędzy potrzebuje Grecja, jak duże oszczędności powinna poczynić, a spór dotyczył też ewentualnego włączenia Europejskiego Banku Centralnego do zamiany starych greckich obligacji na nowe, co oznaczałoby poniesienie przez tę instytucję dużych strat.

Posiadacze starych greckich obligacji o wartości nominalnej 200 miliardów euro mogą stracić ponad 70 proc. Josef Ackerman, szef Deutsche Banku, uważa, że załamanie greckiej gospodarki byłoby równoznaczne z otwarciem puszki Pandory i unicestwieniem strefy euro. W przyszłym miesiącu Grecja będzie musiała zapłacić obligatariuszom 14,5 miliarda euro.

14,5 mld euro tyle 20 marca musi zapłacić Grecja posiadaczom jej obligacji skarbowych

Europejski Bank Centralny zastanawiał się nad wykorzystaniem obligacji znajdujących się w jego portfelu do zwiększenia wsparcia finansowego dla Grecji. Od 2010 roku EBC kupił obligacje skarbowe zagrożonych państw strefy euro o wartości219 miliardów euro, z czego 36–55 mld euro to dług Grecji, oszacowali analitycy brytyjskiego Barclays Capital i szwajcarskiego UBS.

Lucas Papademos, premier Grecji, rozmawiał z przedstawicielami trojki (Komisja Europejska, MFW i EBC) o tym, co jego kraj musi uczynić, aby dostał więcej pieniędzy. Według greckich źródeł rządowych Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy nalegały na ograniczenie płac i premii. Partnerzy Grecji chcą poznać szczegóły, w jaki sposób jej rząd zamierza uzyskać 4 miliardy euro oszczędności, by możliwa była realizacja celów fiskalnych.

55 mld euro nawet tyle pieniędzy Europejski Bank Centralny mógł zainwestować w greckie papiery dłużne

Trojka domagała się gwarancji

Papademos na ten temat miał też rozmawiać w niedzielę z przywódcami trzech partii wspierających jego rząd. Kadencja obecnego premiera upłynie wraz z wyborami parlamentarnymi, które najprawdopodobniej odbędą się w kwietniu i trojka domagała się gwarancji od przywódców politycznych, iż dotrzymają obietnic związanych z pomocą finansową. Trojka żądała, by płaca minimalna była niższa niż 600 euro, domagała się także ograniczenia zasiłków urlopowych, gdyż zwiększy to konkurencyjność greckiej gospodarki.

W ubiegłym roku PKB Grecji skurczył się o 6 proc., przewiduje MFW. Deficyt budżetowy to prawie 10 proc. PKB, zaś bezrobocie wynosi około 18 proc.

wojciech.zielinski@parkiet.com

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: