PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Kraj

NBP: ERM2 dopiero po wyjściu z procedury nadmiernego deficytu

ŁUW 08-01-2010, ostatnia aktualizacja 08-01-2010 13:21
Wielkość tekstu: A A A
Sławomir Skrzypek, prezes  Narodowego Banku Polskiego
autor: Szymon Łaszewski
źródło: PARKIET
Sławomir Skrzypek, prezes Narodowego Banku Polskiego

– Dopóki na Polskę nałożona jest unijna procedura nadmiernego deficytu, nie powinniśmy wchodzić do mechanizmu kursowego ERM2 – powiedział na konferencji prasowej Sławomir Skrzypek, prezes Narodowego Banku Polskiego

Procedura nadmiernego deficytu jest nakładana przez Komisję Europejską na kraje, gdzie deficyt finansów publicznych przekracza 3 proc. PKB. W przypadku Polski procedura została wszczęta w ubiegłym roku, bo już w 2008 r. ujemne saldo wyniosło 3,6 proc. Szacowany deficyt w 2009 r. wynosi co najmniej 6 proc. PKB.

Ekonomiści są podzieleni w opiniach co do tego, czy do ERM2 – mechanizmu, w którym kurs złotego będzie mógł wahać się o nie więcej niż 15 proc. w górę i w dół do centralnego parytetu wobec euro – można wchodzić gdy wszystkie kryteria nie będą spełnione czy też należy z tym zaczekać. Argumentem za tym drugim rozwiązaniem jest to, że opóźnienie w spełnieniu kryteriów może wiązać się z koniecznością dłuższego przebywania w ERM2 i zwiększonym ryzykiem ataków spekulacyjnych na złotego.

– Polityka fiskalna jest głównym problemem, jeśli chodzi o spełnianie kryteriów z Maastricht. Obszar inflacji nie wydaje się głównym problemem – stwierdził Skrzypek. Według niego, inflacja w Polsce w tym roku spadnie poniżej 2,5 proc., czyli celu Rady Polityki Pieniężnej.

Szef NBP podsumował pierwszą połowę swojej kadencji. Jak powiedział, średnia inflacja w latach 2007-2009 wyniosła 3,4 proc., a więc mieści się w graniach odchyleń od celu RPP.

parkiet.com
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: