PARKIET.COM

Inne serwisy

  • kariera
  • gry

Surowce i energia

Tauron nie wyemituje akcji?

Justyna Piszczatowska, Agnieszka Łakoma 15-03-2010, ostatnia aktualizacja 15-03-2010 00:50
Wielkość tekstu: A A A

Sprzedaż akcji przez Skarb Państwa i brak zapowiadanego wcześniej podwyższenia kapitału Tauronu – taki scenariusz poważnie rozważa Ministerstwo Skarbu. Ostateczne decyzje w tej sprawie powinny zapaść w najbliższych dniach

Akcje Tauronu pojawią się w połowie roku na giełdzie, ale nie ma pewności, czy firma pozyska kapitał z emisji nowych walorów. Z informacji „Parkietu” wynika, że podwyższenie kapitału grupy nie jest przesądzone.

Zarząd tej drugiej co do wielkości firmy energetycznej w Polsce już wcześniej zapowiadał, że zamierza wyemitować akcje i pozyskać w ten sposób 3–4 mld zł. Grupa potrzebuje pieniędzy na inwestycje. Obecnie nie można jednak wykluczyć, że inwestorzy kupią tylko pakiet od Skarbu Państwa.

Wiadomo będzie lada dzień

Wcześniej mówiło się, że Tauron podwyższy kapitał o 20 proc. Dodatkowo Ministerstwo Skarbu sprzeda 20–25 proc. akcji spółki. Obecnie w MSP ustaliliśmy jednak, że w tym tygodniu zapadnie decyzja o sposobie sprzedaży akcji Tauronu. Doradcy (UniCredit CAIB oraz UBS), pracujący jednocześnie dla MSP i samej spółki, kończą analizy w sprawie wielkości i zakresu oferty.

Przedstawiciel MSP, z którym rozmawialiśmy, uważa, że nawet gdyby Tauron nie wyemitował akcji, to i tak nie będzie mieć większego problemu ze zdobyciem kapitału na planowane inwestycje. Zarząd koncernu zapowiadał, że program rozwoju do 2020 r. zakłada wydatki w wysokości około 30 mld zł. – Sytuacja na rynku finansowym jest znacznie lepsza niż rok temu, są różne możliwości pozyskania kapitału – tłumaczy nasz rozmówca.

– Tauron może wyemitować obligacje lub wziąć przykład z gdańskiej Energi, która uzyskała kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (na ponad 1 mld zł – red.). Poza tym koncern ze względu na niski poziom zadłużenia nie powinien mieć problemów w negocjacjach z bankami komercyjnymi – dodaje.

Osoby zbliżone do prywatyzacji Tauronu przyznają jednak, że decyzja o zmniejszeniu liczby akcji, które miałyby trafić na rynek, byłaby nie w smak doradcom prywatyzacyjnym. Standardowo przy takich transakcjach ich prowizja jest uzależniona od wielkości całej oferty.

Prywatyzacja priorytetem?

Dodatkowo wśród analityków pojawiają się opinie, że choć MSP mówi, że Tauron mógłby poszukać tańszego niż giełda finansowania na rynku długu, to tak naprawdę główny nacisk w tym roku kładzie na wpływy z prywatyzacji. Cały plan na 2010 r. przewiduje, że Skarb sprzeda akcje za 25–27 mld zł.

Choć MSP nie chce obecnie ujawnić, jaka będzie wielkość oferty Tauronu, to wiadomo, że sprzedaż akcji grupy za kilka miliardów złotych będzie jedną z kluczowych transakcji, które przybliżą SP do celu prywatyzacyjnego. Na razie ministerstwo osiągnęło wpływy na poziomie 5 mld zł.

Obecnie Tauron i doradcy pracują nad prospektem emisyjnym. Ma on do połowy kwietnia trafić do Komisji Nadzoru Finansowego.Według szacunków analityków wartość rynkowa Tauronu wynosi 16–20 mld zł. Grupa jest drugim pod względem wielkości producentem energii elektrycznej w Polsce.

Docelowo, w ciągu kilku nadchodzących lat, planowane jest obniżenie udziału państwa w Tauronie do ok. 25 proc., przy jednoczesnym zachowaniu nadzoru właścicielskiego (dzięki odpowiednim zmianom w statucie).

Wielka podaż papierów energetyki

W tym roku Skarb Państwa sprzedał już jeden istotny pakiet akcji energetycznej spółki – w lutym udało się uplasować 16,05 proc. walorów Enei za 1,13 mld zł. Ministerstwo, oprócz Tauronu, ma do sprzedania w tym roku jeszcze akcje innych spółek z branży. W drugiej połowie 2010 r. na rynek może trafić wart ok. 4 mld zł pakiet Polskiej Grupy Energetycznej.

Przygotowywana jest także sprzedaż inwestorowi strategicznemu kontroli nad Eneą (za ponad 5 mld zł). Jednocześnie trwają przygotowania do sprzedaży gdańskiej Energi (kolejne 5–6 mld zł). Już dzisiaj MSP kończy przyjmować oferty na zakup 50 proc. Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin i dwóch kopalni. Ta transakcja może być warta około 2 mld zł.

PGE wypchnie Agorę z WIG20

W skład indeksu największych spółek WIG20 już w ten piątek (19 marca) wejdą akcje Polskiej Grupy Energetycznej, które zastąpią papiery medialnej Agory. PGE będzie szóstą pod względem udziału firmą w indeksie. Jej wpływ na WIG20 wzrośnie jeszcze w tym roku w efekcie większej podaży akcji PGE. Historia zmian składu indeksu WIG20 z ostatnich lat nie potwierdza tezy, że kursy wchodzących do indeksu spółek zachowują się inaczej niż cały rynek. Przeanalizowaliśmy korekty WIG20 z ostatnich pięciu lat.

Okazało się, że od ogłoszenia przez giełdę planowanych zmian do wejścia danej spółki do indeksu tylko w 56 proc. przypadków kursy tych spółek zachowywały się lepiej niż rynek (w tym wypadku WIG20). Przeciętnie spółki wchodzące były wyceniane o 1,4 pkt proc. lepiej niż rynek.

Również gdy spółka już znalazła się w indeksie, nie powodowało to zwiększonego zainteresowania jej akcjami. Z naszych obserwacji wynika, że po miesiącu od pojawienia się spółki w indeksie zaledwie 37 proc. osiągnęło lepszy wyniki niż WIG20.

WIG20 notował o prawie 7 pkt proc. lepszy wynik niż średnia dla wchodzących spółek. Najbardziej spektakularne wejście do indeksu miał Bioton. Od 10 października 2005 r., kiedy giełda ogłosiła decyzję, do 16 grudnia 2005 r. akcje Biotonu zdrożały o prawie 60 proc.

W tym czasie WIG20 zyskał nieco ponad 7 proc. W tym samym okresie do indeksu wchodziło też PGNiG. W tym wypadku jednak cena akcji spadła o 6,6 proc. Inny skrajny przypadek to wejście do wskaźnika Polnordu w 2007 roku. Na rosnącym rynku cena akcji spółki spadła o 23 procent.

Poprzednia
1 2
PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: