Surowce i energia
Kurs odniesienia 30 gr
Na 30 groszy zarząd giełdy wyznaczył kurs odniesienia na dzisiejszą debiutancką sesję energetycznej spółki Mariusza Patrowicza na NewConnect. GPW przystała więc na kompromisową propozycję zarządu firmy. O problemach z wyznaczeniem kursu, opóźniających dopuszczenie akcji do obrotu, pisaliśmy pod koniec stycznia.
Zazwyczaj kursem odniesienia jest cena z ostatniej transakcji przed debiutem, w przypadku Atlantisu Energy byłoby to 3,2 zł, co dawałoby wycenę spółki na poziomie prawie 34 mln zł. GPW miała poważne wątpliwości odnośnie do tak wysokiej ceny – zważywszy że utworzona w zeszłym roku z kapitałem zakładowym 100 tys. zł firma, jest właścicielem jedynie małej farmy wiatrowej kupionej za 3 mln zł.
Do obrotu wejdzie 10,5 mln akcji: 6,5 mln kontroluje pośrednio Mariusz Patrowicz, 3,5 mln giełdowy Atlantis, 0,5 mln zaś inwestorzy kwalifikowani, którzy objęli papiery po 3,2 zł. – W ciągu najbliższego roku nie będziemy sprzedawać akcji – deklaruje Anna Kajkowska, prezes Atlantisu (i Atlantisu Energy).
Z Patrowiczem nie udało się nam skontaktować. Wcześniej inwestor twierdził, że również przez jakiś czas nie będzie zbywać papierów.Na razie Atlantis Energy zamierza zwiększyć moc farmy wiatrowej w Zielonej z 0,8 do 2 lub 3 MW.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook