Surowce i energia
Hutmen: Upłynnianie majątku likwidowanej huty potrwa kilka lat
Niebawem ruszy długo oczekiwana wyprzedaż majątku zamkniętej we wrześniu 2008 roku Huty Metali Nieżelaznych Szopienice, której 62 proc. akcji kontroluje giełdowy Hutmen
Walne zgromadzenie akcjonariuszy, przy sprzeciwie Skarbu Państwa (ma 32 proc. papierów) wydało zgodę na sprzedaż pierwszego kompleksu działek o powierzchni około 2 ha. Spodziewana wartość transakcji to kilka milionów złotych. Ogłoszenie o przetargu powinno się ukazać w prasie w najbliższych dniach.
– Jest za wcześnie, by mówić o szczegółach likwidacji, dopiero zapoznaję się z sytuacją. Plan sprzedaży i przetargi trzeba dobrze przygotować, by zainteresować ofertą jak najwięcej potencjalnych kupców i uzyskać jak najkorzystniejszą cenę – komentuje Kazimierz Kwaśniak, powołany na nowego likwidatora pod koniec stycznia. – Myślę, że już niebawem będę mógł wystąpić do walnego zgromadzenia z nowymi wnioskami o zgodę na sprzedaż nieruchomości. Postaramy się przyspieszyć działania – podkreśla.
Wyprzedaż majątku blokował sądowy spór ze Skarbem Państwa, który domagał się uchylenia uchwały o likwidacji. Resort przegrał apelację, ale nie deklaruje jeszcze, czy złoży kasację, czy uzna wyrok.– Cieszymy się, że wyprzedaż w końcu ruszy, ponieważ banki są już zniecierpliwione sytuacją – przyznaje Mieczysław Wicherski, szef biura zarządu Hutmenu. Firma przejęła kredyty Szopienic (huta jest jej winna w sumie prawie 100 mln zł). Do zamkniętego zakładu należy 96 ha gruntów i hala produkcyjna.
– Spodziewamy się, że upłynnianie majątku, zakładając optymistyczny scenariusz, zabierze trzy lata. Dużo będzie zależało od koniunktury. Na część nieruchomości mamy już chętnych – mówi Wicherski. Jego zdaniem po przegranej w sprawie samej idei likwidacji Skarb Państwa nie powinien już skarżyć niedawnej uchwały w sprawie zgody na zbycie pierwszego gruntu.
DRUKUJ z Kyocerą
WYŚLIJ
Zakup Usług
WYKOP
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook