Na swoich stronach spółka Gremi Media Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

PARKIET.COM

Inne serwisy



Nowe technologie

PlayWay. „Jesteśmy nietypową firmą”

Katarzyna Kucharczyk 23-09-2016, ostatnia aktualizacja 23-09-2016 07:47
Wielkość tekstu: A A A
źródło: materiały prasowe

Nie koncentrujemy się na dużych premierach, ale przygotowujemy wiele mniejszych gier. To sprawia, że nasz portfel jest dobrze zdywersyfikowany, a wyniki finansowe stabilne - mówi Krzysztof Kostowski, prezes PlayWay.

Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła już wasz prospekt emisyjny, nie obawiacie się trudnej sytuacji rynkowej?

Na akcje dobrych spółek zawsze znajdą się chętni, a branża producentów gier jest bardzo perspektywiczna i cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony inwestorów. De facto będziemy pierwszą spółką z tej branży od blisko dekady, która klasycznie debiutuje na warszawskiej giełdzie. Te już notowane powstały z przekształcenia innych firm (CD Projekt z Optimusa) , bądź przeniosły swoje notowania z NewConnect (11 bit studios).

Dlaczego wybraliście właśnie tę drogę?

Jest dłuższa i trudniejsza, ale taką mam naturę, że lubię wyzwania. Liczę, że ta decyzja w przyszłości zaprocentuje. Chciałbym przy tym podkreślić, że jesteśmy nietypową firmą pod wieloma względami.

Na przykład?

Mamy inny model biznesowy niż reszta branży. Po pierwsze, nie koncentrujemy się na dużych, pojedynczych premierach, ale przygotowujemy wiele mniejszych gier. To sprawia, że nasz portfel jest dobrze zdywersyfikowany, a wyniki finansowe - stabilne. Obecnie pracujemy nad przygotowaniem łącznie 60 nowych tytułów gier i dodatków. W samym 2016 r. planujemy w sumie ponad 30 premier. Kolejna kwestia: jesteśmy inkubatorem zespołów deweloperskich, które tworzą gry komputerowe i mobilne.

Ile obecnie jest tych zespołów?

Współpracujemy z ponad 40 zespołami twórców gier, począwszy od małych 2-3 osobowych, po większe, liczące od kilkunastu do ponad 20 osób. Większość to zespoły wewnętrzne lub spółki zależne PlayWay. Niektóre z nich początkowo chciały wchodzić na NewConnect, jednak po dogłębnej analizie wybrały opcję współpracy z nami. My dostarczamy im finansowanie, a one unikają formalności i rozgłosu związanego z upublicznieniem spółki. Tym co nas wyróżnia na tle konkurencji jest też model testowania gier. Najciekawsze projekty sprawdzamy wcześniej na portalach crowfundingowych, gdzie gracze głosują portfelami. Potem dopiero podejmujemy decyzje o zwiększeniu budżetu gry i marketingu. Żadna z dużych firm notowanych na GPW nie idzie tą drogą.

Na czym on polega?

Dzięki unikatowej sieci kilkunastu tysięcy osób biorących udział w internetowych zbiórkach na produkcję gier w serwisie Kickstarter, jesteśmy w stanie testować nowe pomysły oraz zbierać informacje zwrotne od użytkowników już w fazie koncepcyjnej produkcji. Oni głosują portfelem i są dla nas najlepszą weryfikacją, czy warto postawić na daną grę. Dzięki temu już na wczesnym etapie wiemy, czego się spodziewać. Trudno zrozumieć ryzyko, jakie ponoszą inne firmy, wydające grube miliony na duże produkcje, trzymane aż do czasu premiery w tajemnicy i które mogą okazać się fiaskiem. Z naszej praktyki wynika, że jeśli na Kickstarterze zbierzemy środki w danej wysokości, to w rzeczywistości możemy zainkasować za tę grę grube kilkadziesiąt razy więcej. Dziś mając już za sobą 6 udanych zbiórek jest nam dużo łatwiej rozpoczynać mając bazę ponad 11 tysięcy backersów – wspierających nasze akcje.

...
Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  debiut , gpw , Krzysztof Kostowski , PlayWay , prospekt

parkiet.com
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Prosto z Parkietu