PARKIET.COM

Inne serwisy

  • finanse
  • giełda
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • gry

Analiza i rynek

W jaki sposób szukać atrakcyjnych akcji?

Tomasz Hońdo 25-10-2010, ostatnia aktualizacja 25-10-2010 07:49
Wielkość tekstu: A A A

Rozpoczynamy cykl artykułów na temat najlepszych strategii wyboru akcji. Otwiera go Benjamin Graham – legendarny mentor Warrena Buffetta. Stworzony przez niego kilkadziesiąt lat temu zestaw rygorystycznych kryteriów sprawdził się w USA w okresie rynkowej zawieruchy ostatnich kilkunastu lat

Jedno z kluczowych pytań, jakie zadaje sobie wielu inwestorów, brzmi: czy istnieją oparte na obiektywnych kryteriach strategie, które pozwalałyby na dłuższą metę „wygrać” z rynkiem akcji? I niekoniecznie chodzi tu tylko o strategie oparte w pełni na analizie technicznej, ale także takie, które mają za zadanie dobór walorów najbardziej perspektywicznych spółek do portfela (ang. stock-picking).

Okazuje się, że takie dające ponadprzeciętne zyski strategie istnieją, przynajmniej jeśli chodzi o dojrzały rynek amerykański. Można się o tym przekonać, studiując wyniki symulacji zamieszczone na stronach internetowych Amerykańskiego Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (AAII). Analitycy tej organizacji zebrali kilkadziesiąt popularnych strategii i przetestowali ich historyczne wyniki, bazując na danych sięgających 1998 r.

Owe 13 lat to jeden z najbardziej burzliwych okresów w historii Wall Street – w tym czasie rynek przeżył dwa potężne załamania, które sprawiły, że sprawdzająca się w czasie nieprzerwanej hossy lat 90. bierna strategia „kup i trzymaj” została wystawiona na ciężką próbę. Przez ów długi okres indeks S&P 500 zyskał zaledwie kilkanaście procent (urósł o niespełna połowę, gdyby uwzględniać dodatkowe dochody z akcji, m.in. dywidendy).

„Perełki” pozwoliły pobić rynek

Jak sprawowały się w tak trudnych czasach strategie przetestowane przez ekspertów AAII? Oprócz wielu przeciętnych lub zupełnie słabych (choć popularnych) systemów (najgorzej wypadła znana strategia „Dogs of the Dow” zakładająca kupowanie co roku akcji o najwyższych stopach dywidendy – przyniosła kilka procent straty), znalazło się kilka prawdziwych perełek. To właśnie tymi najlepszymi systemami zajmować się będziemy w kolejnych tygodniach.

Zacznijmy od jednej z najstarszych (jej początki sięgają lat 40. ubiegłego wieku), a zarazem najlepszych – jak pokazują symulacje AAII – strategii, której autorem jest legendarny mentor Warrena Buffetta – Benjamin Graham.

Podejście to, zwane przez samego Grahama zasadami dla „przedsiębiorczego inwestora” (Enterprising Investor), jest klasycznym przykładem filozofii inwestowania w „wartość”, czyli kupowania akcji spółek o stabilnych fundamentach, a jednocześnie niskich wycenach (patrz ramka). Graham zwany jest zresztą niekiedy „ojcem inwestowania w wartość”.

System „Enterprise Investor” według kalkulacji AAII przyniósłby od 1998 r. do końca września bieżącego roku łącznie prawie 1100 proc. zysku, czyli ponad 50 razy więcej, niż wyniosła zwyżka S&P 500. Średnia składana roczna stopa zwrotu (dla lat 1998–2009) wyniosła 20 proc.

Co prawda system przeżywał ciężkie chwile w czasie ostatniego kryzysu (w 2008 r. kapitał stopniałby o 40,7 proc.), ale cierpliwość jego zwolenników została szybko nagrodzona – w minionym roku stopa zwrotu wyniosła 48,5 proc., a w tym roku zyski sięgają już 39 proc. Wielkie sukcesy strategia święciła też po pęknięciu „bańki internetowej” w 2000 r., dając zyski wbrew rynkowi.

6 rygorystycznych kryteriów

Sukces systemu stworzonego przez Grahama kilkadziesiąt lat temu (jego opis znaleźć można w przetłumaczonej na język polski książce „Inteligentny inwestor”, którą Warren Buffett nazwał „najlepszą książką o inwestowaniu, jaka kiedykolwiek powstała”) wynika zapewne z bardzo starannego doboru kryteriów. Jak zaraz pokażemy, Graham nie poprzestał na wyborze spółek, które cechują się niskimi wskaźnikami wyceny. Dodał do tego kilka dość rygorystycznych warunków odnośnie do kondycji finansowej firm.

Opiszmy po kolei kryteria, jakie zastosowali analitycy AAII przy testowaniu klasycznej strategii:

1. Wstępna selekcja – sortujemy wszystkie akcje według wskaźników cena/zysk i wybieramy 10 proc. firm o najniższych C/Z.2. Mocna kondycja finansowa – odrzucamy wszystkie spółki, które nie spełniają dwóch rygorystycznych kryteriów finansowych: wskaźnik płynności finansowej (aktywa obrotowe/zobowiązania krótkoterminowe) powinien wynosić minimum 1,50, zobowiązania długoterminowe powinny zaś stanowić nie więcej niż 110 proc. tzw. kapitału obrotowego (kapitał obrotowy = aktywa obrotowe minus zobowiązania krótkoterminowe).3. Stabilne zyski – spółki powinny móc pochwalić się dodatnimi wynikami finansowymi w każdym z ostatnich pięciu lat.4. Dywidendy – spółki powinny wypłacić dywidendy za ostatni rok.5. Wzrost zysków – zysk netto za ostatni rok powinien być wyższy od zysku sprzed pięciu lat.6. Niski C/WK – wskaźnik cena/wartość księgowa powinien być niższy od 1,20 (przy czym Graham przy liczeniu wskaźnika wykluczał z wartości księgowej trudne do wyceny tzw. wartości niematerialne i prawne).

Poprzednia
1 2
PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów: