Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

PARKIET.COM

Inne serwisy

Analiza i rynek

Spółki, które sypną groszem w 2014 r.

Katarzyna Kucharczyk 27-02-2014, ostatnia aktualizacja 27-02-2014 13:00
Wielkość tekstu: A A A
źródło: Fotorzepa
autor: Michał Walczak
Budimex, zarządzany przez Dariusza Blochera (na zdjęciu) jest dywidendowym pewniakiem. Również  Synthos, którego szefem jest Tomasz Kalwat, nie zawiedzie inwestorów.
Budimex, zarządzany przez Dariusza Blochera (na zdjęciu) jest dywidendowym pewniakiem. Również Synthos, którego szefem jest Tomasz Kalwat, nie zawiedzie inwestorów.
źródło: Fotorzepa
autor: Kuba Kamiński
Tomasz Kalwat
Tomasz Kalwat
źródło: Lamus Antykwariaty Warszawskie

W tym roku giełdowe firmy nie zawiodą akcjonariuszy. Dywidendowe perełki znajdziemy wśród blue chips i w gronie mniejszych spółek.

Sezon publikacji wyników za IV kwartał to czas, kiedy można się już pokusić o prognozowanie dywidend z zysku za zeszły rok. Z zapowiedzi zarządów poszczególnych spółek oraz z szacunków analityków wynika jednoznacznie, że w 2014 r.  możemy liczyć na wysokie wypłaty.

Budimex na czele

– Wysokie dywidendy mogą w tym roku wypłacić spółki późnocykliczne, które charakteryzują się silnym bilansem – mówi Tomasz Kania, analityk Domu Maklerskiego Banku BPS. Dodaje, że firmy tego typu dostrzegają już pierwsze symptomy ożywienia w sektorze, ale nie ma jeszcze wystarczająco dużo rentownych inwestycji i w tej sytuacji może rosnąć ich skłonność do wypłacania wysokich dywidend. – Dobrym przykładem może być Budimex, który w ostatnich latach wypłacał praktycznie cały wypracowany zysk. Zakładając, że podobnie będzie w tym roku, spółka może oferować wysoką stopę dywidendy na poziomie 9,3 proc. – mówi. Natomiast na wyższe dywidendy nie powinni raczej liczyć akcjonariusze deweloperów mieszkaniowych. – Spółki tego typu po udanym 2013 r. wolą przeznaczyć wypracowane zyski na zakup kolejnych gruntów i budowę nowych inwestycji – uważa Kania.

Eksperci podkreślają, że każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. – Spółki będą stawać przed koniecznością rozbudowy mocy produkcyjnych – zwraca uwagę Krzysztof Pado, analityk DM BDM. Dodaje, że często korzystniejsze od wysokich dywidend dla akcjonariuszy może być zrealizowanie akwizycji czy ekspansja na nowym rynku.

Netia zamiast Orange

Jakiś czas temu za dywidendowego pewniaka uważano Telekomunikację Polską, czyli obecne Orange. To się zmieniło. W tym roku lepszą stopę dywidendy zaoferuje Netia. – Warto zwrócić uwagę na tę spółkę. 0,42 zł na akcję to stopa dywidendy przekraczająca 8 proc. – wskazuje Dominik Niszcz, analityk DM Raiffeisen. Podkreśla, że nie jest to wypłata jednorazowa. – Zgodnie z deklaracjami zarządu co najmniej takiej samej kwoty możemy spodziewać się w kolejnych latach – mówi.

Wśród dywidendowych pewniaków analitycy wymieniają też Synthos. – Mimo słabszego roku oczekujemy, że spółka wypłaci prawie cały zysk netto w formie dywidendy. Szacujemy, że będzie to 30 groszy na akcję (stopa dywidendy ok. 5,5 proc.) – mówi Niszcz. Z kolei Pado dodaje, że Synthos niedawno pozytywnie zaskoczył poziomem długu netto, co rozbudziło apetyty dywidendowe. – Przy założeniu wypłaty całego zysku stopa dywidendy sięga 6 proc. – wskazuje. Z kolei Trigon DM zakłada 8,5-proc. stopę dywidendy w Synthosie. Największym beneficjentem wysokiej premii z zysku w tej spółce będzie Michał Sołowow, łaściciel pakietu kontrolnego.

Marcin Materna, szef działu analiz Millennium DM, wskazuje również, że wysoką dywidendę mogą wypłacić Kogeneracja oraz Kęty.  Choć zdania w sprawie tej ostatniej spółki są podzielone. – Kęty zaskoczyły negatywnie, jeśli chodzi o wstępną propozycję dotyczącą dywidendy (7 zł, a stopa dywidendy niewiele ponad 3 proc.), jednak ostateczna wartość może być większa, w zależności od ostatecznej decyzji akcjonariuszy – zaznacza Niszcz.

Dywidenda czy inwestycje

Analitycy typują też m.in. Śnieżkę, Forte, Lentex, Ambrę i Elektrotim. – Ta ostatnia spółka od lat hojnie dzieli się zyskiem, a nadal posiada spore nadwyżki gotówki – zwraca uwagę Pado. Hojny może też być Macrologic oraz 4fun Media. Choć w przypadku tej ostatniej spółki dywidenda będzie raczej niższa niż rok temu.

– Sytuacja z poprzedniego roku, kiedy spółka wypłaciła 2,5 zł na akcję, nie będzie miała miejsca. Dywidenda wyższa od zysku była możliwa dzięki wypłaceniu środków z lokat bankowych. Z naszych szacunków wynika, że spółka będzie w stanie wypłacić 1,06 zł na akcję, o ile nie dojdzie do żadnego przejęcia – mówi Krzysztof Kozieł, analityk BM BGŻ. Przy obecnym kursie 4fun Media oznaczałoby to ok. 5,6-proc. stopę dywidendy.

Wyższą od ubiegłorocznej dywidendę zapowiadał natomiast Wawel. Najprawdopodobniej jednak zwyżka nie będzie zbyt duża, ponieważ spółka zdecydowała się na rozpoczęcie dużej inwestycji. Jeszcze w tym roku może ruszyć budowa nowego zakładu. – Naprawdę atrakcyjne stopy dywidendy można znaleźć w mniejszych i mniej znanych spółkach, takich jak Betacom (8 proc.) oraz Cyfrowe Centrum Serwisowe (13,6 proc.) – wskazuje z kolei Tomasz Sokołowski, analityk DM BZ WBK.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  2014 , analitycy , analiza , Budimex , dywidendy , Netia , Parkiet , Synthos

PARKIET
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: